Galatasaray
MonzaPierwszy sparing na austriackim zgrupowaniu Monza rozegra z aktualnym mistrzem Turcji. To doskonały sprawdzian sił w starciu z wymagającym rywalem, który ma na koncie bogate doświadczenie w europejskich pucharach. Galatasaray z kolei słynie z wyjątkowej „sympatii” do włoskich klubów – w ostatnich dziesięciu meczach z przedstawicielami Serie A przegrał zaledwie trzy razy.
Galatasaray od czterech lat niepodzielnie rządzi w tureckiej lidze, a w poprzednim sezonie zaprezentował się solidnie również na arenie międzynarodowej, docierając do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Okan Buruk cieszy się więc niemal nieograniczonym kredytem zaufania i konsekwentnie wpaja zespołowi intensywny futbol, oparty na wysokim pressingu. Co ważne, stambulczycy pod wodzą obecnego szkoleniowca radzą sobie świetnie nie tylko w meczach oficjalnych, ale także w sparingach. W siedmiu poprzednich grach kontrolnych „lwy” nie poniosły ani jednej porażki: zanotowały sześć zwycięstw i tylko jeden remis.
Letnie przygotowania „żółto-czerwoni” rozpoczęli od wyjazdowego starcia z Ümraniyesporem, a beniaminek pierwszej ligi tureckiej nie był w stanie nawiązać walki z lokalnym hegemonem (5:1). Na obozach letnich Buruk tradycyjnie rotuje składem, dając równą dawkę minut zarówno doświadczonym piłkarzom, jak i młodzieży. Tym razem również nie odstąpił od swoich zwyczajów – po przerwie wymienił całą jedenastkę, z wyjątkiem bramkarza. Warto podkreślić, że w żaden sposób nie odbiło się to na jakości gry, a jedynym słabym ogniwem nominalnych gospodarzy był właśnie rezerwowy golkiper, Jankat Yılmaz: rywal zdobył bramkę po jego błędzie przy wyjściu z bramki.
Podstawowy stróż bramki, Uğurcan Çakır, odpoczywa po mundialu, podobnie jak dziewięciu innych graczy z wyjściowego składu. W związku z tym zarówno defensywa, jak i ofensywa Galatasaray ponownie zaprezentują się w mocno eksperymentalnym zestawieniu. Natomiast brak rezerwowego defensywnego pomocnika, Kaan Ayhana, zdecydowanie nie będzie problemem. Nowy nabytek drużyny, Lesley Ugochukwu z Burnley, na jego pozycji wygląda znacznie solidniej i potrafi nie tylko wypełniać zadania defensywne, ale też inicjować ataki „żółto-czerwonych”.
Monza potrzebowała zaledwie roku, by powrócić do elity włoskiego futbolu. Jednak Paolo Bianco nie znalazł wspólnego języka z władzami klubu, dlatego lombardczyków poprowadzi teraz Ivan Jurić – szkoleniowiec doskonale znany kibicom Serie A. Chorwat co prawda nie poradził sobie w Romie i Atalancie, ale dla drużyn z drugiej dziesiątki tabeli pozostaje solidnym wyborem. Będąc zagorzałym zwolennikiem Gasperiniego, zachowa podstawowy system z trójką środkowych obrońców, ale w styl „biancorossich” wplecie takie elementy jak pressing indywidualny i ogromną pracę biegową.
Jurić słynie z umiejętności budowania szczelnej defensywy, lecz w meczach towarzyskich jego zespoły często grają bardziej swobodnie. Atalanta na przykład pięć z sześciu sparingów ubiegłego lata zakończyła z „górą” bramek. Również Monza podąża tą ścieżką – 4:3 w pierwszym sparingu z Pro Vercelli. Niedoskonałości w obronie nominalnych gości można też tłumaczyć ogromną rotacją: po przerwie szkoleniowiec lombardczyków dokonał mnóstwa zmian i to właśnie w drugiej połowie stracili więcej goli.
Wzmocnieniem tyłów miał być środkowy obrońca z Fiorentiny, Eddie Cuadio. Jednak nawet w starciu z przedstawicielem trzeciej ligi włoskiej młody defensor nie zaprezentował się najlepiej. Niewiele pokazał też inny nowy nabytek, Fo Ondoa, dlatego gra w ofensywie najprawdopodobniej będzie kręcić się wokół Andrei Colpaniego. 27-letni pomocnik nie udźwignął poziomu „Violi”, a w Monzy w poprzednim sezonie zdobył zaledwie trzy punkty w klasyfikacji kanadyjskiej (gol + asysta). Jednak wraz z przyjściem Juricia wydaje się gotowy, by ponownie przejąć rolę lidera – w starciu z Pro Vercelli strzelił ładną bramkę i generalnie prezentował bardzo aktywną grę na prawej półstrefie.
Galatasaray (4-2-3-1): J. Yılmaz – Bülbül, Ünyay, Kahraman, Karataş – Ugochukwu, Torreira – Luş, Sara, C. Güner – Osimhen Nie zagrają: Çakır, D. Sanchez, Bardakcı, Elmalı, Jacobs, Singo, B. Yılmaz, Sané, Akgün, Ayhan (wszyscy poza kadrą), Baltacı (zawieszenie) Trener: Okan Buruk
Monza (3-4-2-1): Thiam – Cuadio, Lucchesi, Carboni – Birindelli, Pessina, Colombo, Bakoune – Colpani, Mota – Cutrone Nie zagrają: – Trener: Ivan Jurić
Mecz poprowadzi turecki arbiter. (W źródle nie podano nazwiska sędziego, więc pozostaję wierny faktom.)
Zwycięstwo Galatasaray W starciu dwóch drużyn stosujących pressing, znajdujących się w porównywalnej fazie przygotowań fizycznych, stawiamy na regularnego uczestnika Ligi Mistrzów. Nawet przy wszystkich nieobecnościach Galatasaray dysponuje bardziej jakościowym składem, który dodatkowo umocni się w porównaniu z pierwszym sparingiem przeciwko Ümraniyesporowi. Do gry wróci bowiem największa gwiazda klubu, Victor Osimhen, który w poprzednim meczu z przedstawicielem drugiej siły tureckiej ligi dostał dodatkowy odpoczynek. Warto też podkreślić, że Okan Buruk budował swój system przez cztery lata, podczas gdy Ivan Jurić dopiero przejął Monzę, a lombardczycy dopiero zaczynają przyswajać styl chorwackiego szkoleniowca. Szczególnie widać to w fazie obrony: jeśli pierwsza linia pressingu nie radzi sobie, rywal zyskuje zbyt dużo wolnej przestrzeni. Wybieramy zwycięstwo Galatasaray (kiedy kurs wynosi np. 1.80).
Total over (2.5) Biorąc pod uwagę towarzyski charakter spotkania, niezgrany pressing Monzy i eksperymentalną linię obrony Galatasaray, kibice mogą spodziewać się efektownego meczu. Siedem goli padło w starciu nominalnych gości z Pro Vercelli, a Turcy w pierwszym letnim sparingu sami zdobyli pięć bramek. Dlatego kolejnym atrakcyjnym typem jest total over (2.5) (kiedy kurs wynosi np. 1.70).
Galatasaray4-2-3-1
Monza3-4-2-1Typy na mecz Galatasaray vs Monza pojawią się wkrótce.
Mecz odbędzie się 24.07.2026 o godzinie 20:00.
Faworytem jest Galatasaray, który regularnie gra w Lidze Mistrzów i ma bogatsze doświadczenie. Prognostyk wskazuje na zwycięstwo tureckiej drużyny.
Zalecany jest typ zwycięstwo Galatasaray (kurs ok. 1.80) oraz total over 2.5 bramek (kurs ok. 1.70) ze względu na ofensywny charakter sparingów i słabości defensyw obu drużyn.
Tak, Victor Osimhen wraca do gry po dodatkowym odpoczynku, ale wielu innych podstawowych graczy Galatasaray (jak Çakır, Sanchez, Bardakcı) odpoczywa po mundialu i nie wystąpi.
Galatasaray w pierwszym letnim sparingu pokonał Ümraniyespor 5:1, natomiast Monza wygrała z Pro Vercelli 4:3, co pokazuje skłonność do dużej liczby goli.
Andrea Colpani wydaje się liderem po przyjściu trenera Juricia – strzelił bramkę w sparingu z Pro Vercelli i grał bardzo aktywnie. Nowi defensorzy Cuadio i Ondoa na razie nie prezentują się najlepiej.