Hradec Králové
TromsøMłody skład Tromsø nie sprostał roli faworyta i minimalnie uległ Hradcu Králové w pierwszym meczu kwalifikacji Ligi Europy. Czesi są w euforii. Po 31 latach przerwy wrócili do europejskich pucharów i odnieśli zwycięstwo, oddając zaledwie jeden celny strzał. Czy gospodarze ponownie będą tak skuteczni w rewanżu?
Czesi czekali na ten moment 31 lat. Pod wodzą trenera Davida Horejša wywalczyli awans do europejskich rozgrywek. Latem udało się utrzymać podstawowy skład i wzmocnić go nowymi zawodnikami. Zainspirowani powrotem na międzynarodową arenę, „czarno-biali” pokonali Tromsø (1:0) jako outsider. Horejš w poprzednim sezonie nauczył swój zespół cierpliwości i skutecznego kontrataku. Tak właśnie wyglądał mecz w Norwegii. Czesi mieli tylko 34% posiadania piłki i oddali jeden celny strzał, który padł w 85. minucie za sprawą Mika van Burena. Napastnik jest w świetnej formie – przed startem Ligi Europy dwukrotnie trafiał w meczach towarzyskich.
Dobry występ zaliczyli też debiutanci – Tomáš Wiesner i Tom Slončík. Pomocnicy grali pod presją przez całe spotkanie, ale praktycznie nie popełniali błędów. Hradec nie spoczął na laurach i w pierwszej kolejce ligowej pokonał Pardubice (2:1). Warto odnotować dwa fakty. Po pierwsze, ponownie trafił van Buren. Po drugie, drużyna strzeliła dwa gole przy xG na poziomie 1.11, co potwierdza umiejętność wyciskania maksimum z nieoczywistych sytuacji.
Tromsø przystąpiło do kwalifikacji Ligi Europy z jednym z najmłodszych składów. Średnia wieku norweskiego klubu to zaledwie 25.2 roku. To miecz obosieczny – albo młodzież dominuje, albo popełnia błędy pod presją. W domowym meczu z Hradcem (0:1) sprawdził się ten drugi scenariusz. „Czarno-czerwoni” mieli przewagę, oddali 18 strzałów (8 celnych) i wywalczyli rzut karny. Jens Hjertö-Dahl (20 lat) nie wykorzystał jednak jedenastki. Pudło najlepszego strzelca klubu odbiło się na reszcie meczu – Tromsø straciło skuteczność w ataku.
Jak Tromsø zaprezentuje się na wyjeździe? Przesłanki do odrobienia strat nie są zbyt liczne. Na obcych boiskach zespół gra mniej otwarcie, rezygnując z ofensywnego stylu na rzecz bezpieczeństwa, co rzadko się udaje. W pięciu ostatnich meczach wyjazdowych w lidze norweskiej Tromsø ma tylko dwa zwycięstwa. W kluczowym starciu z Bodø/Glimt (0:5) poniosło druzgocącą porażkę, która uwidoczniła nieumiejętność gry pod presją. W europejskich pucharach jest podobnie – dwa lata temu „czerwono-czarni” nie zdołali pokonać skromnego szkockiego Kilmarnock (2:2).
Hradec Králové (3-4-2-1): Zadražil – Ugrinčat, Čihák, Čech – Wiesner, Darida, Trubač, Horák – Vlkanova, Slončík – Mihálik
Nie zagrają: Petrášek (kontuzja)
Trener: David Horejš
Tromsø (5-3-2): Haugaard – Čornić, Šervik, Guddał, Vaadebu, Varneri – Hjertö-Dahl, Edvardsson, Jensen – Nyhammer, Larsen
Nie zagrają: –
Trener: Jørgen Vik
Nikola Dabanović (Czarnogóra)
W sezonie 2025/26 czarnogórski sędzia prowadził 34 oficjalne mecze i dał się poznać jako bardzo łagodny arbiter. Średnio w jednym spotkaniu Dabanović odnotowywał 23.5 fauli i pokazywał 3.03 żółte kartki. W badanym okresie podyktował zaledwie 6 rzutów karnych i tylko raz usunął zawodnika z boiska.
Główna prognoza: Hradec Králové nie przegra (kurs 1.70)
Norweski klub wciąż jest faworytem przed rewanżem, ale realne przesłanki wskazują na inny scenariusz. Hradec Králové jest w znakomitym nastroju po zwycięstwie w pierwszym meczu. Na starcie sezonu drużyna prezentuje świetną grę w ofensywie, wykorzystując nieoczywiste sytuacje. W składzie jest skuteczny dżoker – van Buren, gotowy wejść z ławki i przesądzić o losach spotkania. Zespół potrafi cierpieć, ale tym razem nie będzie to konieczne, ponieważ „czarno-biali” grają odważniej od rywala, który ustawia mur z pięciu obrońców. Nie można zapominać o wsparciu kibiców. Miasto czekało na powrót do europejskich pucharów 31 lat, więc presja ze strony fanów na Tromsø będzie ogromna. Na wyjazdach „czerwono-czarni” wypadają słabo i w ważnych meczach ponoszą sromotne porażki, a zmarnowany karny tylko uwydatnił „drżące kolana”. Gospodarze są pewni siebie, dlatego stawiamy na to, że Hradec Králové nie przegra (kurs 1.70).
Prognoza na liczbę bramek: W meczach wyjazdowych Tromsø gra defensywnie, tracąc i zdobywając średnio 1.3 gola na mecz w lidze. Hradec Králové w poprzednim sezonie ligi czeskiej u siebie nie ryzykował, tracąc mniej niż bramkę na mecz. Stawka jest wysoka. Norwegowie nie będą chcieli stracić kolejnych goli, a Czesi zagrają pod wynik, dlatego można rozważyć zakład na total mniej (2.5) (kurs 1.95).
Typy na mecz Hradec Králové vs Tromsø pojawią się wkrótce.
Mecz odbędzie się 30 lipca 2026 roku o godzinie 19:00. Miejscem spotkania jest stadion Hradca Králové.
Hradec Králové wygrał w Norwegii 1:0 po golu Mika van Burena w 85. minucie. Tromsø nie wykorzystało rzutu karnego.
Mimo że Tromsø jest teoretycznym faworytem, analiza wskazuje na Hradec Králové. Gospodarze są w świetnej formie, a Norwegowie słabo grają na wyjazdach.
Główna prognoza to: Hradec Králové nie przegra (kurs 1.70). Dodatkowo rozważany jest zakład na total mniej niż 2,5 gola (kurs 1.95).
W Hradcu Králové nie zagra Petrášek z powodu kontuzji. Tromsø przystąpi do meczu w pełnym składzie.
Hradec Králové jest na fali – wygrał pierwszy mecz i ligowe spotkanie z Pardubicami (2:1). Tromsø przegrało u siebie i na wyjazdach w lidze ma tylko dwa zwycięstwa w ostatnich pięciu meczach.