Pafos
Hajduk SplitCypryjski Pafos znalazł się nad przepaścią po porażce w Splicie (0:2) w drugiej rundzie kwalifikacji Ligi Europy. Teraz gospodarze staną przed arcytrudnym zadaniem – muszą sforsować żelazną obronę Hajduka, podczas gdy ich własny atak wyraźnie się zacina. Czy pragmatyczni Chorwaci zdołają usztywnić grę i spokojnie awansować dalej?
Porażka na wyjeździe (0:2) obnażyła główny problem podopiecznych Ricardo Sa Pinto – słabą współpracę w fazie finalnej. Letnie sparingi dobitnie potwierdziły ten spadek. Po zwycięstwie nad Cracovią (2:1) wyspiarze na zgrupowaniach ulegli Jagiellonii (0:1) i Slovanowi (2:3), a także zremisowali z Jablonecem (0:0). Bilans: w trzech z czterech ostatnich spotkań drużyna nawet nie zdobyła bramki, co podważa jej realne szanse na odwrócenie losów rywalizacji.
Transfery poważnie nadszarpnęły zgranie Cypryjczyków, pozbawiając kadrę kluczowych zawodników, którzy w zeszłym sezonie kuli sukcesy w pucharach. Obrona straciła swój główny filar w osobie środkowego obrońcy Lucassena, a kreatywna lewa strona ataku osłabła po odejściu doświadczonego Oršicia. Adekwatnych zastępców dla liderów z przeszłością w Lidze Mistrzów Ricardo Sa Pinto nie znalazł. Sytuację pogarsza koniec wypożyczenia ważnego pomocnika Daniego Silvy oraz świeże urazy mięśniowe Correii i Andersona Silvy. W obliczu wyraźnego deficytu zasobów duży ciężar spadnie na barki weterana Ivana Šunjića.
Chorwaci położyli solidny fundament pod awans do kolejnej rundy, stawiając na żelazną dyscyplinę taktyczną. Letnie przygotowania pod wodzą Gonzalo Garcíi rozpoczęły się już w czerwcu od rozbicia Szkendii (4:0) i zwycięstwa nad LNZ Czerkasy (1:0), a w lipcu drużyna utrwaliła defensywny trend w sparingu z Celje (1:0). Urugwajski szkoleniowiec z powodzeniem przeniósł te wypracowania na poprzednią rundę Ligi Europy, gdzie jego podopieczni pragmatycznie rozprawili się ze słowacką Żiliną (2:0, 1:2). Dwubramkowa zaliczka przeciwko Cypryjczykom pozwoli gościom spokojnie grać w ulubionym stylu – z kontry.
Zmiany w składzie Chorwatów pociągnęły za sobą wymuszoną przebudowę więzi boiskowych i wyraźnie obniżyły pucharowe doświadczenie kadry. Odejście gwiazdorskiego skrzydłowego Rebića i kluczowego pomocnika Krovinovicia, który przeniósł się do Grêmio, pozbawiło gości sprawdzonych liderów, potrafiących wytrzymać presję w stresujących momentach. Deficyt w środku pola ma wypełnić nowy nabytek del Moral z Oviedo, który musi zgrać się z partnerami w trakcie sezonu. Sytuację komplikuje brak Sigura, który nie złapał jeszcze formy po urlopie, co pozbawia sztab szkoleniowy ważnej opcji przy rotacji.
Pafos (4-2-3-1): Majetski – Goldar, Mmae, Luís, Ioannou – Šunjić, Pepê – Beal, Dragomir, Jajá – Lele
Nie zagrają: Gorter (poza kadrą), Correia, A. Silva (obaj – kontuzja)
Trener: Ricardo Sa Pinto
Hajduk Split (4-2-3-1): Silić – Akapanđije, Marešić, Van Horenbeeck, Hrgović – Pukštas, Pajaziti – Brajković, de Almeida, Melnjak – Šego
Nie zagrają: Žaper (kontuzja), Sigur (wątpliwy)
Trener: Gonzalo García
Paweł Raczkowski (Polska)
Raczkowski w pucharach działa dość surowo. Średnio na mecz Polak odnotowuje 24,08 fauli i pokazuje 4,63 żółtych kartek. W 24 międzynarodowych spotkaniach sędzia podyktował aż 17 rzutów karnych i 6 razy wyrzucał piłkarzy z boiska.
Główny typ: Hajduk nie przegra za 1.99
Wysoka organizacja defensywy gości i oczywisty kryzys w linii ataku Cypryjczyków będą decydującymi czynnikami w tym meczu. Hajduk jest w dobrej formie: pięć zwycięstw w sześciu ostatnich meczach. Jedyna wpadka miała miejsce na wyjeździe z Żiliną (1:2), gdzie Chorwaci wyraźnie odpuścili po domowym sukcesie (2:0), z czego sztab Gonzalo Garcíi na pewno wyciągnął wnioski. Pafos musi odrabiać dwubramkową stratę, ale ich atak po prostu nie funkcjonuje: dwa gole w czterech poprzednich spotkaniach. Stawiamy na to, że Hajduk nie przegra za 1.99.
Typ na sumę bramek: Total under (2.5) za 1.90
Z tej logiki wynika też niska skuteczność. Hajduk zamknie się na własnej połowie i będzie utrzymywać przewagę, a Pafos ma obecnie zbyt duże problemy z przodu, by sforsować ten mur. Statystyka w pełni przemawia za zamkniętą grą: nie więcej niż 2 gole padły w 7 z 10 ostatnich meczów Cypryjczyków i w 4 z 5 poprzednich spotkań Chorwatów. Nie należy spodziewać się fajerwerków. Nasz wybór: total under (2.5) za 1.90.
Typy na mecz Pafos vs Hajduk Split pojawią się wkrótce.
Mecz odbędzie się 30 lipca 2026 roku o godzinie 19:00 w ramach drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy.
Faworytem jest Hajduk Split, który ma solidną defensywę i jest w dobrej formie – pięć zwycięstw w sześciu ostatnich meczach.
W Pafos nie zagrają Gorter (poza kadrą), Correia i A. Silva (kontuzje). W Hajduku nie zagra Žaper (kontuzja), a występ Sigura jest wątpliwy.
Główny typ to Hajduk nie przegra za kurs 1.99. Wynika to z wysokiej organizacji defensywy gości i kryzysu w ataku Pafos, który w trzech z czterech ostatnich meczów nie zdobył bramki.