Leeds
RB LipskAutor: Dawid Sikora — Ekspert piłkarski od Série B, Úrvalsdeild i I ligi
RB Lipsk już zdołał wstrząsnąć środowiskiem, finalizując sprzedaż Yana Diomandé do Realu Madryt za kosmiczne pieniądze. Teraz „Byki” muszą głośno przypomnieć o sobie na boisku. Jednak będzie to niezwykle trudne, ponieważ nabierający rozpędu i tradycyjnie nieustępliwy Leeds z pewnością nie zgodzi się na taki scenariusz.
Leeds zakończył tournée po USA w znakomitym stylu. W ostatnim meczu podopieczni Daniela Farke’a dokonali niesamowitego comebacku przeciwko Liverpoolowi, odwracając losy spotkania z 0:2 do przerwy na 4:2! Niemiecki trener wpaja zespołowi odważny futbol z agresywnym pressingiem i pionowymi atakami. Choć sam Farke nawołuje do skromności, przypominając, że po wyczerpujących obozach przygotowawczych do szczytu formy jeszcze daleko, już teraz „Pawie” imponują intensywnością.
Przebudowa kadrowa objęła wszystkie kluczowe pozycje, a szczególnie bramkę. Po rozstaniu z golkiperami Meslierem i Darlowem klub postawił na historyczny ruch: za rekordowe 40 milionów funtów wykupiono z Manchesteru City Trafforda. Gruntownie przebudowano też defensywę. W miejsce sprzedanego do Brighton Strajka sprowadzono Bośniaka Muharemovicia. Potencjał ofensywny wzmocniono bezgotówkowo doświadczonym skrzydłowym Wilsonem.
Nie obyło się bez przykrych strat kadrowych. Mateo Joseph, który zerwał więzadła krzyżowe, wypadł na długo, a Ilia Gruev wciąż dochodzi do siebie po operacji łąkotki. Ponadto w najbliższym sparingu sztab szkoleniowy nie będzie mógł skorzystać z Gabriela Gudmundssona, który naderwał udo w meczu z Liverpoolem, oraz Jaka Byrama, który z powodu problemów z kolanem pracuje indywidualnie.
Mimo zdobycia brązowych medali zarząd Lipska zdecydował się na zmiany: Ole Wernera na ławce trenerskiej zastąpił Martín Demichelis. Argentyński szkoleniowiec kładzie teraz solidne fundamenty fizyczne przed startem sezonu. Choć w meczach towarzyskich „Byki” mierzyły się dotąd z bardzo skromnymi rywalami, gotowość funkcjonalna zawodników stoi na przyzwoitym poziomie. Zespół nie ma wpadki: po zwycięstwie 2:1 z Altglienicke pewnie wytrzymał wyczerpujące 120-minutowe boje, dobijając Ingolstadt (1:0) i rozbijając Verl (4:0).
Kampania transferowa Lipska przeszła już do historii. Dosłownie kilka dni temu klub sfinalizował rekordową transakcję: 19-letni talent Yan Diomandé został sprzedany do Realu Madryt za 125 milionów euro. Kolejną znaczącą stratą jest ostateczne odejście Loïsa Opendy do Juventusu za 42,75 miliona, a następnie jego wypożyczenie do Lyonu. Na tle tak kolosalnych przychodów władze „Byków” poczyniły celne inwestycje w podstawę: z Burnley wykupiono francuskiego obrońcę Maxime’a Esteve, a środek pola wzmocnił Rocco Reitz, który przeniósł się z Borussii Mönchengladbach.
Ze zwiększonym obciążeniem pracuje w tych dniach także sztab medyczny. Podczas niedawnego treningu doszło do nieprzyjemnego starcia: młody pomocnik Assan Ouédraogo uszkodził bark i czeka na wyniki pogłębionych badań. Na pewno opuści sobotni sparing doświadczony obrońca Lukas Klostermann, którego poważnie niepokoi pachwina. Równocześnie Abdul Koné kontynuuje indywidualną rehabilitację stawu barkowego, a Christoph Baumgartner dopiero rozpoczyna ćwiczenia biegowe po urazie kolana.
Leeds (3-5-2): Cairns – Bogle, Rodon, Muharemovic – Justin, Ampadu, Stach, Tanaka, James – Nmecha, Calvert-Lewin
Nie zagrają: Joseph, Gruev, Byram, Gudmundsson (wszyscy – kontuzje)
Trener: Daniel Farke
Lipsk (4-3-3): Vandevoordt – Henrichs, Orban, Lukeba, Raum – Seiwald, Vermeeren, Elmas – Bakaýoko, Romulo, Nusa
Nie zagrają: Ouédraogo, Klostermann, Koné, Baumgartner (wszyscy – kontuzje)
Trener: Martín Demichelis
Główny typ: zwycięstwo Leeds
Leeds systematycznie wchodzi w rytm meczowy. Anglicy zaczęli wyraźnie słabo, przegrywając z Wrexhamem (2:3), ale szybko wyciągnęli wnioski: pokonali Sunderland (1:0), a w ostatnim meczu dokonali szalonego comebacku z 0:2 przeciwko Liverpoolowi (4:2). Drużyna Farke’a jest na niesamowitym wznoszącym trendzie. Tymczasem realna gotowość Lipska budzi wątpliwości. Póki co zespół rozgrzewał się jedynie na wyraźnie nieseryjnych przeciwnikach, a prawdziwy sprawdzian dopiero przed nim. Do tego Niemcy muszą jeszcze nauczyć się efektywnie grać bez sprzedanego do Realu Diomandé. Ryzykujemy i stawiamy na wygraną Leeds.
Typ na liczbę goli: powyżej 3,5
W takim układzie logiczne jest przyjrzenie się ogólnej liczbie bramek. Kluczowym argumentem za scenariuszem z wieloma golami jest sam format gry: rywale spędzą na murawie niestandardowe 120 minut zamiast zwykłych 90, co od razu znacząco zwiększa prawdopodobieństwo strzeleckiego festiwalu. Do tego z kreatywnością u obu klubów wszystko w porządku: w trzech letnich meczach każda z drużyn zdobyła po siedem bramek. Spodziewamy się efektownej wymiany ciosów!
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Leeds3-5-2
RB Lipsk4-3-3Typy na mecz Leeds - RB Lipsk pojawią się wkrótce.
Mecz towarzyski Leeds – RB Lipsk odbędzie się 8 sierpnia 2026 roku o godzinie 15:00.
Główny typ to zwycięstwo Leeds. Dodatkowo zalecany jest zakład na liczbę goli powyżej 3,5, ponieważ mecz potrwa 120 minut.
Faworytem jest Leeds, które po udanym tournée po USA i efektownym comebacku z Liverpoolem prezentuje rosnącą formę, podczas gdy Lipsk mierzył się dotąd ze słabszymi rywalami.
W Leeds nie zagrają Joseph, Gruev, Byram i Gudmundsson. W Lipsku mecz opuszczą Ouédraogo, Klostermann, Koné i Baumgartner – wszyscy z powodu urazów.
Tak, Lipsk sprzedał Yana Diomandé do Realu Madryt za 125 mln euro oraz Loïsa Opendę do Juventusu. Wzmocniono się Maxime’em Esteve z Burnley i Rocco Reitzem z Borussii Mönchengladbach.
Leeds wystąpi w ustawieniu 3-5-2 z Cairnsem w bramce, a Lipsk w 4-3-3 z Vandevoordtem. Pełne składy podano w analizie przedmeczowej.