Manchester United
MilanAutor: Dawid Sikora — Ekspert piłkarski od Série B, Úrvalsdeild i I ligi
„Milan” wraca do Europy po azjatycko-australijskim tournée, by zmierzyć się z „Manchesterem United” w starciu, które ma być dla nich szansą na rehabilitację po sromotnej porażce 0:3 z „Chelsea”. Dla nowego szkoleniowca „rossoneri”, Rubena Amorima, będzie to pierwszy pojedynek z byłym klubem, który zwolnił go na początku bieżącego roku.
Pewna gra przeciwko europejskiej elicie
Gdy Michael Carrick przejął drużynę po odejściu Amorima i krótkim epizodzie Darrena Fletchera jako tymczasowego menedżera, doprowadził „Czerwone Diabły” do brązowego medalu Premier League i zapewnił im powrót do Ligi Mistrzów. Sukces ten sprawił, że władze klubu zaproponowały mu stały kontrakt, a on w obecnym okresie przygotowawczym regularnie spłaca zaufanie. Mimo ciężkich obciążeń treningowych na starcie przygotowań, podopieczni Carricka ulegli jedynie „Rexham” (0:1). W pozostałych czterech sparingach pozostali niepokonani, wygrywając trzy z nich (w tym jeden po rzutach karnych). Na szczególną uwagę zasługuje remis z PSG (1:1), aktualnym triumfatorem Champions League, oraz zwycięstwo nad półfinalistą poprzedniej edycji, madryckim „Atletico” (2:1).
W konfrontacjach z europejskimi potentatami „czerwoni” wykazali się znakomitą organizacją w średnim bloku oraz wysoką skutecznością przy wyprowadzaniu kontrataków. Najjaśniejszym punktem zespołu w okresie międzysezonowym jest lewy skrzydłowy Bryan Mbeumo. Kameruńczyk nie schodzi z boiska bez udziału przy golu od trzech meczów z rzędu. Trzy bramki zdobył w starciach z PSG i „Atletico”, a w ostatnim pojedynku z „Leeds” (1:1, zwycięstwo po karnych) asystował przy trafieniu odradzającego się Joshuy Zirkzee.
Manchester nie przeprowadził w tym oknie transferowym spektakularnej kampanii. Poza pozyskaniem na zasadzie wolnego transferu drugiego bramkarza, Karla Darlowa, klub ograniczył się do dwóch punktowych wzmocnień. Miejsce Casemiro, który odszedł do MLS, zajęło dwóch graczy środka pola: Andrej Santos z „Chelsea” oraz Youri Tielemans z „Aston Villi”. Dotychczas nie grali razem, ale indywidualnie spisywali się przyzwoicie. Teraz spodziewamy się ujrzeć duet, w którym Brazylijczyk będzie odpowiedzialny za niszczenie akcji rywala, a Belg za progresję piłki.
Po zapaści w końcówce sezonu 2025/26 „Milan” ponownie zmienił kierunek rozwoju i do budowy nowego projektu zatrudnił trzeciego portugalskiego szkoleniowca w ciągu dwóch lat. Jednak pod wodzą Rubena Amorima „rossoneri” wciąż czekają na pierwsze zwycięstwo. Latem rozegrali trzy sparingi, ale na plus mogą zaliczyć co najwyżej przedłużenie passy bez porażki w derbach z „Interem” (1:1).
Mimo to nawet w tym australijskim starciu „diabły” prezentowały się gorzej od odwiecznego rywala (1,36 wobec 2,32 xG – oczekiwane gole), a jedyną bramkę zdobyły z wysoce dyskusyjnego rzutu karnego. „Chelsea” z kolei trzy dni później udowodniła, że przed Amorimem wciąż mnóstwo pracy (0:3). „Arystokraci” z łatwością wychodzili spod niedostatecznie zorganizowanego pressingu gości, często rozcinali obronę jednym podaniem, a dośrodkowania w pole karne siały panikę w formacjach defensywnych „rossoneri”.
Wiele problemów w grze „Milanu” wynikało jednak z eksperymentów i szerokiej rotacji składu. W sobotę, według włoskich mediów, 41-letni szkoleniowiec planuje wystawić podstawową jedenastkę, mając na uwadze pierwszy mecz Serie A z „Torino”. Z ważnych piłkarzy niedostępni są jedynie Christian Pulišić (wciąż nie wrócił do zdrowia po kontuzji) oraz Mike Maignan i Adrien Rabiot, którzy otrzymali dodatkowy urlop po mundialu. Z kolei Mario Gila wrócił już do zajęć i jest gotów zająć prawą stronę w trójce stoperów. Od pierwszej minuty spodziewane jest pojawienie się innego statusowego nabytku, napastnika Goncalo Ramosa, który wcześniej wchodził tylko z ławki. Ruben Amorim nie widzi miejsca w drużynie dla Christophera Nkunku i Rafaela Leao. „Milan” wydał w tej sprawie stosowne oświadczenia i czeka na oficjalne oferty za tych graczy.
Manchester United (4-2-3-1): Lammens – Dalot, Maguire, Yoro, Shaw – Tielemans, Santos – Diallo, B. Fernandes, Mbeumo – Zirkzee
Nie zagrają: Ugarte, Lisandro Martinez, de Ligt (wszyscy – kontuzje)
Trener: Michael Carrick
Milan (3-4-2-1): Torriani – Gila, Gabbia, Pavlović – Ricci, Modrić, Comotto, Bartesaghi – Loftus-Cheek, Saelemaekers – Ramos
Nie zagrają: Pulišić, Gimenez (obaj – kontuzje), Maignan, Rabiot, Leao (wszyscy – poza kadrą), Nkunku (decyzja klubu)
Trener: Ruben Amorim
Nie podano informacji o sędziowaniu tego spotkania.
Podstawowy typ: zwycięstwo Manchesteru United po kursie 1.74
Styl Amorima radykalnie odbiega od pragmatycznej filozofii Allegriego, a piłkarze „Milanu” wciąż nie przystosowali się do nowych wymogów. Model pressingu portugalskiego trenera na razie funkcjonuje bardzo źle, przez co rywale zyskują niewybaczalnie dużo wolnej przestrzeni na połowie „rossoneri”. Podatnością nominalnych gości powinni umiejętnie wykorzystać podopieczni Carricka, którzy doskonale radzą sobie z kontratakami i mają w składzie będącego w wybornej formie Bryana Mbeumo. Spodziewamy się kontynuacji passy bez zwycięstwa nominalnych gości i stawiamy na wygraną „Manchesteru United” (kurs 1.74).
Typ na liczbę bramek: total below (2.5) po kursie 2.27
Nie oczekujemy natomiast wyjątkowo bramkostrzelnego widowiska. „Milan” w ostatnich dwóch sparingach zdobył zaledwie jednego gola, a „Manchester United” w analogicznym okresie dwukrotnie zagrał „poniżej”. Dlatego opłacalnym wariantem wydaje się zakład na łączną liczbę bramek mniejszą niż 2,5.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Manchester United4-2-3-1
Milan3-4-2-1Dzień precyzyjnych typów. Ładuję wszystkie strzały na ten rezultat. A reszta niech idzie w cholerę na trybuny!
W meczu towarzyskim Manchesteru United z Milanem obie drużyny zdobędą bramki. To bezpośrednio przekłada się na zakład powyżej 3, który przy kursie 1.85 wygląda solidnie.
Mecz Manchesteru United z Milanem zapowiada się na otwarte i ofensywne widowisko. Spodziewam się, że obie ekipy zdobędą przynajmniej po jednym golu, dlatego stawiam na opcję "obie drużyny strzelą".
Manchester United kontra Milan w meczu towarzyskim – spodziewam się powtórki z sytuacji, którą widzieliśmy w starciu z Chelsea. W tamtym spotkaniu gospodarze udowodnili swoją wyższość i liczę, że teraz pójdą za ciosem. Kurs 1.74 za zwycięstwo Manchesteru United to dla mnie zbyt wysoka wartość, by ją zignorować – uważam, że to solidna okazja do gry.
W tym towarzyskim starciu Manchester United prezentuje się jako zdecydowanie solidniejsza ekipa od Milanu. Jestem przekonany, że podopieczni z Old Trafford bez problemu powinni zdobyć co najmniej dwie bramki.
Mecz towarzyski między Manchesterem United a Milanem to dla mnie okazja, żeby postawić na coś, co daje realną wartość. Wybieram podwójną szansę X2, czyli zakład, że goście nie przegrają tego spotkania. Przy kursie 2.09 widzę tu spory potencjał, bo ryzyko wydaje się ograniczone, a potencjalny zysk jest naprawdę kuszący.
To nie jest typowy pewniak, ale w tego typu sparingach stawiam na drużynę, która ma więcej do udowodnienia. Milan potrafi zagrać solidnie nawet bez presji ligowej, a remis lub wygrana gości to scenariusz, który w mojej ocenie jest bardziej prawdopodobny, niż sugeruje to kurs. Jeśli szukacie zakładu z sensownym balansem ryzyka i zysku, to X2 wygląda tu naprawdę dobrze.
Manchester United zmierzy się z Milanem w meczu towarzyskim, a ja spodziewam się, że obie strony trafią do siatki. Ryzyko to szlachetna sprawa, ale w tym przypadku widzę solidne podstawy, by postawić na wymianę trafień. Stawiam na „obie drużyny strzelą” po kursie 1.54.
Manchester United i Milan zmierzą się w spotkaniu towarzyskim, które zapowiada się na wymianę ciosów. W takich meczach zwykle nie brakuje goli, dlatego obstawiam „obie drużyny strzelą”.
Manchester United kontra Milan w meczu towarzyskim – spodziewam się powtórki z sytuacji, którą widzieliśmy w starciu z Chelsea. W tamtym spotkaniu gospodarze udowodnili swoją wyższość i liczę, że teraz pójdą za ciosem. Kurs 1.74 za zwycięstwo Manchesteru United to dla mnie zbyt wysoka wartość, by ją zignorować – uważam, że to solidna okazja do gry.
Mecz towarzyski między Manchesterem United a Milanem to dla mnie okazja, żeby postawić na coś, co daje realną wartość. Wybieram podwójną szansę X2, czyli zakład, że goście nie przegrają tego spotkania. Przy kursie 2.09 widzę tu spory potencjał, bo ryzyko wydaje się ograniczone, a potencjalny zysk jest naprawdę kuszący.
To nie jest typowy pewniak, ale w tego typu sparingach stawiam na drużynę, która ma więcej do udowodnienia. Milan potrafi zagrać solidnie nawet bez presji ligowej, a remis lub wygrana gości to scenariusz, który w mojej ocenie jest bardziej prawdopodobny, niż sugeruje to kurs. Jeśli szukacie zakładu z sensownym balansem ryzyka i zysku, to X2 wygląda tu naprawdę dobrze.
W meczu towarzyskim Manchesteru United z Milanem obie drużyny zdobędą bramki. To bezpośrednio przekłada się na zakład powyżej 3, który przy kursie 1.85 wygląda solidnie.
W tym towarzyskim starciu Manchester United prezentuje się jako zdecydowanie solidniejsza ekipa od Milanu. Jestem przekonany, że podopieczni z Old Trafford bez problemu powinni zdobyć co najmniej dwie bramki.
Mecz Manchesteru United z Milanem zapowiada się na otwarte i ofensywne widowisko. Spodziewam się, że obie ekipy zdobędą przynajmniej po jednym golu, dlatego stawiam na opcję "obie drużyny strzelą".
Manchester United zmierzy się z Milanem w meczu towarzyskim, a ja spodziewam się, że obie strony trafią do siatki. Ryzyko to szlachetna sprawa, ale w tym przypadku widzę solidne podstawy, by postawić na wymianę trafień. Stawiam na „obie drużyny strzelą” po kursie 1.54.
Manchester United i Milan zmierzą się w spotkaniu towarzyskim, które zapowiada się na wymianę ciosów. W takich meczach zwykle nie brakuje goli, dlatego obstawiam „obie drużyny strzelą”.
Dzień precyzyjnych typów. Ładuję wszystkie strzały na ten rezultat. A reszta niech idzie w cholerę na trybuny!
Mecz towarzyski odbędzie się 15 sierpnia 2026 roku o godzinie 16:45.
Faworytem jest Manchester United – kurs na jego zwycięstwo wynosi 1.74. Milan pod wodzą Rubena Amorima wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo.
Manchester United w sparingach przegrał tylko z Rexham, wygrał trzy mecze i zremisował z PSG. Milan pod wodzą Amorima nie odniósł jeszcze zwycięstwa – zremisował z Interem i przegrał 0:3 z Chelsea.
W Manchesterze United nie zagrają Ugarte, Lisandro Martinez i de Ligt (kontuzje). W Milanie zabraknie Pulisicia, Gimeneza (kontuzje), Maignana, Rabiota, Leao (poza kadrą) oraz Nkunku (decyzja klubu).
Podstawowy typ to zwycięstwo Manchesteru United po kursie 1.74. Dodatkowym typem jest total below 2.5 bramki po kursie 2.27.
Analitycy spodziewają się niskiego wyniku – typują łączną liczbę bramek poniżej 2,5. Milan w dwóch ostatnich sparingach zdobył tylko jednego gola, a Manchester United dwukrotnie zagrał 'poniżej'.