Mornar Bar
Atletic EscaldesCzy czarnogórski wicemistrz zdoła naprawić błędy i zmyć hańbę po stracie zwycięstwa w ostatnich sekundach w Andorze, czy nieustępliwi goście sprawią sensację i obronią swoją przewagę na adriatyckim wybrzeżu? Pierwsze spotkanie dostarczyło niesamowitego dramatu, a teraz czarnogórzanie muszą wygrać.
Mornar Bar został wicemistrzem Czarnogóry (Pierwsza Liga), zdobywając w 36 kolejkach 69 punktów (20 zwycięstw, 9 remisów, 7 porażek, bramki 51:29). Klub stracił do triumfatora sezonu, Sutjesski, zaledwie 3 punkty (72 punkty).
W pierwszym meczu czarnogórzanie prowadzili od 8. minuty po precyzyjnym uderzeniu Darko Zoricia z podania Jovana Dasicia. Dobrze kontrolowali grę, oddając sześć strzałów na bramkę (trzy celne) i wykonując cztery rzuty rożne przy skromnych 37% posiadania piłki. Jednak w końcówce meczu drużyna całkowicie straciła koncentrację w obronie, tracąc gole w 83. i 93. minucie.
Atlètic Escaldes zakończył sezon na 5. miejscu w lidze andorskiej (Primera Divisió), zdobywając 34 punkty w 24 meczach (10 zwycięstw, 4 remisy, 10 porażek, bramki 31:26). Mistrzem ligi został Inter Escaldes z 54 punktami.
Andorczycy wykazali się niesamowitą wolą walki w domowym spotkaniu. Posiadając piłkę przez 63% czasu i oddając 8 strzałów na bramkę (4 celne), odwrócili losy meczu w samej końcówce. Bohaterem został Borja Morales, który wszedł z ławki w 63. minucie, wyrównał w 83., a w 93. minucie zapewnił swojej drużynie zwycięstwo. Na wyjeździe będzie im niezwykle trudno wytrzymać fizycznie z szybkością zmotywowanego Mornara przez pełne 90 minut.
Sędzia: Eiron Win Jones (Walia)
W sezonie 2025/26 walijski arbiter prowadził 16 spotkań we wszystkich rozgrywkach. Średnio na mecz odnotowuje 17,38 fauli, pokazuje 5,5 żółtych kartek, 0,25 czerwonych kartek i dyktuje 0,56 rzutu karnego. W Lidze Konferencji przeprowadził 1 mecz, w którym pokazał 6 żółtych kartek, podyktował 2 karne i odnotował 17 przewinień. Sędzia jest niezwykle surowy wobec fauli w polu karnym i nie boi się dyktować jedenastek.
Główny typ: Zwycięstwo Mornara Bar
Wynik pierwszego meczu w Andorze (2:1 dla Atlètic Escaldes) był konsekwencją chwili dekoncentracji czarnogórzan w samej końcówce. Grając, wicemistrz Czarnogóry wyglądał znacznie ostrzej, oddając 7 strzałów na bramkę (3 celne) przy skromnych 37% posiadania piłki. Na własnym stadionie Mornar Bar wyciągnie wnioski z błędów i przejmie przewagę terytorialną. Goście z Andory tradycyjnie słabo spisują się na wyjeździe i szybko opadną z sił pod naporem ataku gospodarzy na czele z Darko Zoriciem. Przewidujemy pewny rewanż czarnogórzan. Wybieramy: zwycięstwo Mornara Bar po kursie 1.57. Oceniamy prawdopodobieństwo tego wyniku na 64% (wszystko powyżej 1.56 jest grywalne).
Typ na sumę bramek: Ponad 2.5 gola
Konieczność odrabiania strat pogoni czarnogórzan do przodu od pierwszych minut, co otworzy grę z obu stron. Pierwszy mecz pokazał, że linie obrony obu drużyn popełniają rażące błędy pod presją. Dodatkowo, walijski sędzia Eiron Win Jones ma średnią 0,56 karnego na mecz, co zwiększa prawdopodobieństwo bramek z stałych fragmentów gry. Spodziewamy się emocjonującego pojedynku. Wybieramy: łączna liczba goli powyżej 2.5 po kursie 1.85. Oceniamy prawdopodobieństwo tego wyniku na 57% (wszystko powyżej 1.75 jest grywalne).
Pierwsze spotkanie zakończyło się trzema golami, a rywale muszą teraz odrabiać straty i aktywniej atakować. Goście są groźni w kontratakach, dlatego stawiam na total powyżej dwóch bramek.
Uważam, że goście obronią przewagę z pierwszego meczu i awansują. Ich dyscyplina taktyczna i skuteczność w defensywie zagrały kluczową rolę w spotkaniu u siebie, co daje im solidną pozycję wyjściową przed rewanżem. Gospodarze będą zmuszeni do ryzyka, co otworzy przestrzeń dla kontrataków gości. To wystarczy, by utrzymali korzystny wynik i awansowali.
Zdecydowałem się postawić na ten zakład i jestem przekonany, że przyniesie oczekiwany rezultat. Analiza sytuacji wskazuje na duże prawdopodobieństwo powodzenia, dlatego działam pewnie i bez wahania.
Jestem przekonany, że bar samodzielnie powiększy swój dorobek bramkowy w tym meczu. Jego forma i skuteczność w ostatnich spotkaniach nie pozostawiają złudzeń – potrafi znaleźć drogę do siatki nawet w trudnych sytuacjach. To nie przypadek, a efekt regularnej pracy i instynktu strzeleckiego. Dlatego stawiam na to, że wpisze się na listę strzelców.