Sheriff
Maccabi Tel AwiwZarówno Sheriff Tyraspol, jak i Maccabi Tel Aviv przystępują do bezpośredniego starcia w znakomitych nastrojach. Mołdawski klub wygrał trzy ostatnie mecze, a Izraelczycy niedawno zdobyli Superpuchar kraju. Kto utrzyma zwycięską passę i wykona ważny krok w kierunku kolejnej rundy kwalifikacji?
Mołdawski Sheriff z trudem przeszedł pierwszą rundę kwalifikacyjną Ligi Europy, pokonując słoweński Aluminij łącznym wynikiem 1:0. W meczu u siebie tyraspolanie nie zdołali sforsować obrony rywala (0:0), mimo że znacząco przewyższali go pod względem strzałów (24:10). W rewanżu pomógł szybki gol, po którym podopieczni Wiktora Michajłowa skupili się na utrzymaniu minimalnego prowadzenia. To spotkanie obnażyło trudności drużyny z rozbijaniem niskiego bloku defensywnego przeciwnika.
Kluczowym czynnikiem przed meczem będzie dobra kondycja fizyczna: Sheriff rozegrał już sześć oficjalnych spotkań, z czego cztery przypadły na mistrzostwa Mołdawii. Obecnie tyraspolanie notują serię trzech zwycięstw we wszystkich rozgrywkach, a kilka dni temu pokonali na wyjeździe aktualnego mistrza kraju, Petrocub, 3:2. Sukces w meczu z bezpośrednim rywalem z pewnością doda im pewności siebie przed poważniejszym wyzwaniem. Jednak defensywa wciąż pozostawia wiele do życzenia – cztery stracone bramki w dwóch ostatnich kolejkach wskazują na podatność tyłów. Tym razem gospodarze będą musieli poświęcić więcej uwagi obronie, ponieważ szans w ataku będzie znacznie mniej niż na poprzednim etapie.
W poprzednim sezonie Maccabi Tel Aviv nie zdołało obronić tytułu mistrzowskiego, ale i tak zakończyło rok w dobrym stylu, zdobywając Puchar Izraela. W finale drużyna pokonała Hapoel Beer Szewa (2:1), który niedługo wcześniej wywalczył mistrzostwo kraju. Ten sukces potwierdził, że w pojedynczym meczu Izraelczycy są w stanie poradzić sobie z każdym rywalem, ale na dłuższym dystansie zespołowi brakuje stabilności.
W przerwie między sezonami Maccabi postawiło na surową dyscyplinę i pragmatyczny futbol. Zespół szczególną uwagę poświęcił solidności defensywy, dwukrotnie zachowując czyste konto, ale nie forsując tempa z przodu: zwycięstwa nad Alaszkertem (1:0) i Hapoelem Ramat Gan (2:0) oraz porażka z Novim Belgradem (0:1). Trzy sparingi wystarczyły, by podejść w optymalnej formie do Superpucharu: „żółci” ponownie pokonali aktualnego mistrza kraju, tym razem 3:1. Co ważne, trzecią bramkę strzelili w osłabieniu, pokazując doskonałe przygotowanie fizyczne przed startem kampanii europejskiej.
(Informacje o przewidywanych składach nie zostały zawarte w oryginalnym tekście źródłowym, dlatego nie można ich podać.)
Kirjakos Atanasiu (Cypr) poprowadzi to spotkanie.
W lidze cypryjskiej w minionym sezonie Atanasiu pokazywał średnio 5,29 żółtych kartek i odnotowywał 24 faule na mecz. W ramach Ligi Europy ma na koncie zaledwie 3 spotkania, w których w 2 przypadkach ograniczył się do maksymalnie 3 „napomnień”, co wskazuje na bardziej liberalny styl sędziowania w tych europejskich rozgrywkach.
Prognoza na mecz Sheriff – Maccabi Tel Aviv: Sheriff nie przegra po kursie 1.70
Główna prognoza: Sheriff podchodzi do nadchodzącego meczu w doskonałej formie – seria bez porażki tyraspolańskiej drużyny wynosi już 10 spotkań z rzędu. Szczególnie pewnie zespół prezentuje się u siebie, gdzie ostatni raz przegrał w listopadzie ubiegłego roku. Boiskowe „czucie” gospodarzy jest obecnie obiektywnie wyższe dzięki napiętemu terminarzowi i 6 oficjalnym meczom na starcie sezonu. Pomimo bogatszego europejskiego doświadczenia bardziej utytułowanego Maccabi, mołdawski klub jest gotów narzucić faworytowi ostrą walkę. Stawiamy na „Sheriff nie przegra” po kursie 1.70.
Prognoza na bramki: Obie drużyny strzelą – tak (kurs 2.05)
W ataku Maccabi Tel Aviv wygląda nieco lepiej, co Izraelczycy po raz kolejny potwierdzili w meczu o Superpuchar, strzelając trzy gole aktualnemu mistrzowi kraju. Jednak Sheriff również nie pozostaje w tyle – osiem bramek w ostatnich trzech spotkaniach świadczy o wysokiej skuteczności z przodu i doskonałej realizacji okazji. Owszem, siła przeciwników tyraspolańskiej drużyny była znacznie skromniejsza, a pierwszą rundę Ligi Europy zespół przeszedł z trudem. Niemniej niedawny triumf w meczu z Petrocubem z pewnością doda gospodarzom pozytywnej energii, dlatego po nadchodzącym pojedynku należy spodziewać się futbolu obfitującego w bramki. Bierzemy „obie drużyny strzelą – tak” po kursie 2.05.
Moja prognoza opiera się na ofensywnym stylu gry drużyny Obi. Ich wyraźna preferencja do ataku sprawia, że mecze z ich udziałem są zwykle bogate w bramki.
Jestem przekonany, że w tym spotkaniu padną co najmniej trzy gole. To racjonalne założenie, wynikające bezpośrednio z ich agresywnego podejścia na boisku.
Moim zdaniem obie drużyny są w dobrej formie ofensywnej i skutecznie wykorzystują swoje sytuacje bramkowe. W związku z tym spodziewam się, że w tym meczu padnie wiele goli. Stawiam na to, że obie strony zdobędą co najmniej po jednej bramce, a łączna liczba trafień przekroczy standardowe oczekiwania.
Moja prognoza opiera się na ofensywnym stylu gry drużyny Obi. Ich wyraźna preferencja do ataku sprawia, że mecze z ich udziałem są zwykle bogate w bramki.
Jestem przekonany, że w tym spotkaniu padną co najmniej trzy gole. To racjonalne założenie, wynikające bezpośrednio z ich agresywnego podejścia na boisku.
Moim zdaniem obie drużyny są w dobrej formie ofensywnej i skutecznie wykorzystują swoje sytuacje bramkowe. W związku z tym spodziewam się, że w tym meczu padnie wiele goli. Stawiam na to, że obie strony zdobędą co najmniej po jednej bramce, a łączna liczba trafień przekroczy standardowe oczekiwania.
Mecz odbędzie się 23 lipca 2026 roku o godzinie 19:00 na stadionie Sheriff w Tyraspolu.
Główny typ to „Sheriff nie przegra” po kursie 1.70 – gospodarze są w świetnej formie i nie przegrali u siebie od listopada.
Sheriff ma serię trzech zwycięstw z rzędu i dziesięć meczów bez porażki. Maccabi zdobyło Superpuchar Izraela, pokazując pragmatyczny futbol i solidną defensywę.
Maccabi Tel Aviv jest teoretycznie bardziej utytułowane, ale Sheriff gra u siebie i jest w doskonałej dyspozycji, dlatego stawiamy na to, że gospodarze nie przegrają.
Tak, typ „obie drużyny strzelą – tak” po kursie 2.05 – obie ekipy mają skuteczne ataki i ostatnio regularnie zdobywają bramki.