Cardiff
Roma“Roma” kontynuuje przygotowania do nowego sezonu we Włoszech i po długiej przerwie do Ligi Mistrzów. Kolejny sparing rzymianie rozegrają w Cardiff, a dla tamtejszej drużyny wizyta “giallorossich” będzie wielkim wydarzeniem. Ostatnie spotkanie Walijczyków z klubem z Serie A miało miejsce 13 lat temu – wtedy Cardiff pokonało Chievo 1:0.
Dzięki solidnej pracy Briana Barry’ego-Murphy’ego “Cardiff” potrzebował tylko roku, by wrócić do Championship – w sezonie 2025/26 zajął drugie miejsce w League One. W nowej edycji Pucharu Ligi Angielskiej Walijczycy zagrają już w przyszłym tygodniu, dlatego wrócili z urlopu znacznie wcześniej niż ich przyszły rywal. “Błękitni” mają za sobą trzy sparingi, a każdy z nich kończył się pogromem. Gospodarze pokonali Cork City 6:1 i Forest Green 5:1, ale przegrali z jedynym poważnym przeciwnikiem – Midtjyllandem 0:6.
Zadaniem na nowy sezon jest utrzymanie w Championship, ale będzie to niezwykle trudne, bo skład praktycznie się nie zmienił i odpowiada raczej trzeciej lidze angielskiej. Jedynym transferem w tym oknie jest wykup z Kopenhagi bramkarza Nathana Trotta, którego gra w sparingach nie była pewna. Największe siły Cardiff wciąż tkwią w ataku – Youssef Salech, Isaac Davies i Chris Willock, którzy w trzech letnich sparingach strzelili łącznie osiem goli.
Rok temu wielu wątpiło w perspektywy Gian Piero Gasperiniego w Romie, ale doświadczony trener dał wynik już w pierwszym sezonie. 68-letni szkoleniowiec wprowadził stołeczny klub do Ligi Mistrzów, czego “wilki” nie zaznały od siedmiu lat. W Rzymie dobrze przyjęła się też jego charakterystyczna taktyka pressingu indywidualnego, a Serie A “giallorossi” zakończyli serią pięciu zwycięstw. Ta passa przerwała się dopiero w pierwszym letnim sparingu – niespodziewany remis 3:3 z Cannes z francuskiej Ligue 3.
Nie należy jednak przywiązywać do tego wyniku dużej wagi. W trakcie meczu Rzymianie prowadzili trzema golami, a gole stracili grając w osłabieniu po czerwonej kartce Wesleya. Co więcej, stało się to już po licznych zmianach, gdy na boisku byli wyłącznie młodzi piłkarze i rezerwowi, na których Gasperini nie liczy. Jeden z nich, Artem Dowbyk, już opuścił klub – poszedł na wypożyczenie do Bolonii, a wkrótce odejść ma też Angelino, którym zainteresował się Deportivo.
Z Bolonii w drugą stronę trafił inny napastnik – Santiago Castro. Nie jest to najskuteczniejszy snajper (7 goli w Serie A 2025/26), ale bardzo pomocny w grze kombinacyjnej. Będzie rywalizował z Donyellem Malenem i z pewnością zadebiutuje w nowym klubie w nadchodzącym sparingu. Główną pozycją wymagającą wzmocnienia jest lewe skrzydło, na które Roma rozważa takich piłkarzy jak Antonio Nusa, Andreas Schjelderup i Mika Godts. Na razie tymczasowo zajmuje je Matías Soulé, który lepiej czuje się na przeciwległej stronie.
Cardiff (4-2-3-1): Trott – Kpakio, Lawlor, Fish, Bagan – D. Colwill, Turnbull – Davies, R. Colwill, Willock – Salech
Nie zagrają: King (kontuzja)
Trener: Brian Barry-Murphy
Roma (3-4-2-1): Svilar – Mancini, Ndicka, Hermoso – Wesley, Cristante, Baha, Rensch – Dybala, Soulé – Malen
Nie zagrają: Cherubini (kontuzja), Koné, El Aynaoui (obaj poza kadrą)
Trener: Gian Piero Gasperini
Główna prognoza: Roma ma duże szanse na pierwsze zwycięstwo w tym okresie przygotowawczym. Jedyną przewagą Cardiff jest lepsze przygotowanie fizyczne ze względu na wcześniejszy powrót z urlopu, ale w drugiej połowie i tak u Rzymian pojawi się inny skład. W kwestii jakości indywidualnej nawet włoscy rezerwowi znacznie przewyższają podstawową jedenastkę Walijczyków. Dodatkowo słabi obrońcy gospodarzy regularnie popełniają błędy pod presją i są idealnym celem dla klasycznego pressingu indywidualnego Gasperiniego. Dlatego proponujemy wybór zwycięstwa Romy z handicapem (-1.5).
Prognoza na liczbę goli: Sparingi z udziałem Cardiff cieszą widzów ogromną liczbą bramek. Mniej niż sześć trafień nie padło w żadnym z trzech letnich sparingów Walijczyków. Roma również stara się dotrzymać kroku – te same sześć goli w meczu z Cannes. Biorąc to pod uwagę, równie atrakcyjną opcją zakładu wydaje się total over 3.5.
Cardiff4-2-3-1
Roma3-4-2-1Spodziewam się, że w tym meczu towarzyskim padnie wiele bramek. Obie drużyny zazwyczaj grają otwartą piłkę, a niska stawka sprzyja ofensywie. Dlatego typuję over 2,5 gola.
Jestem przekonany, że Roma zaprezentuje solidną defensywę, jak to często bywa. Czekam na ich występ na boisku i spodziewam się skutecznej gry w obronie, która będzie kluczowa w tym meczu.
Spodziewam się, że w tym meczu towarzyskim padnie wiele bramek. Obie drużyny zazwyczaj grają otwartą piłkę, a niska stawka sprzyja ofensywie. Dlatego typuję over 2,5 gola.
Jestem przekonany, że Roma zaprezentuje solidną defensywę, jak to często bywa. Czekam na ich występ na boisku i spodziewam się skutecznej gry w obronie, która będzie kluczowa w tym meczu.
Mecz towarzyski odbędzie się 1 sierpnia 2026 roku o godzinie 16:00 w Cardiff.
Głównym zakładem jest zwycięstwo Romy z handicapem (-1.5), ze względu na wyższą jakość indywidualną włoskiego zespołu.
Faworytem jest Roma, która ma znacznie silniejszy skład i przygotowuje się do Ligi Mistrzów, podczas gdy Cardiff dopiero wróciło do Championship.
Cardiff wygrało z Cork City 6:1 i Forest Green 5:1, ale przegrało z Midtjylland 0:6, co pokazuje ich słabość przeciwko mocniejszym rywalom.
W Romie nie zagrają Cherubini (kontuzja) oraz Koné i El Aynaoui (poza kadrą), ale to nie osłabi znacząco podstawowego składu.
Alternatywnym zakładem jest total over 3.5, ponieważ sparingi Cardiff i Romy obfitują w bramki – w ich letnich meczach padało co najmniej sześć goli.