Rot-Weiß Oberhausen
Borussia DortmundNiemieccy kibice mieli nadzieję oglądać reprezentację Niemiec w finale MŚ 2026. Jednak „Bundesmaszyna” pożegnała się z mundialem w niesławie, więc cała uwaga skupia się na klubach. „Borussia Dortmund”, próbując nawiązać walkę z „Bayernem”, wraca z wakacji wcześniej niż monachijczycy. Pierwszym rywalem będzie drużyna z czwartej ligi. Nie spisujcie jednak na straty „Rot-Weiss”, ponieważ Niko Kovač nie może liczyć na wszystkich podstawowych obrońców.
Rot-Weiss stawia na młodzież W sezonie 2025/26 „Rot-Weiss” stracił zaledwie cztery punkty do pierwszego miejsca w tabeli czwartej ligi niemieckiej. Zespół wcześnie rozpoczął przygotowania do nowego sezonu: do połowy lipca rozegrał już cztery sparingi. Pierwsze dwa zakończyły się porażkami z „RKC Waalwijk” (1:2) i „VfL Bochum” (2:3). Oba te kluby grają w drugich ligach Holandii i Niemiec i przewyższają klasą „Rot-Weiss”. Mimo to, w obu meczach oberhausenowcy pozostawali konkurencyjni. Za trzecim razem przyszło zwycięstwo nad „Hamburgiem II” (5:2), a następnie nad „Alstadten” (5:0), czyli rywalami o porównywalnej sile. Pomimo przebudowy kadrowej, „Rot-Weiss” nie rozpadł się w starciach z wyżej notowanymi przeciwnikami: obie porażki były minimalne, a „Bochum” strzelił dwa gole.
W przerwie między sezonami zespół opuściło dziewięciu piłkarzy, z czego pięciu było ważnymi ogniwami podstawowego składu. Najbardziej odczuwalne było odejście pomocnika Erika Gejego (7+9 w 36 meczach sezonu 2025/26), a także napastnika Seoko Ju Honga (10+6 w 36 spotkaniach) i doświadczonego Matona-Glodiego Ngiombo (5+2 w 35 meczach). Wszyscy ci zawodnicy mieli ogromny wpływ na wyniki, dlatego ich odejście zmusiło sztab szkoleniowy do poważnych zmian.
Dział skautingu nie zwlekał i już sprowadził następców dla odejść, głównie z młodzieży. Tylko dwóch z ośmiu nowych nabytków ma więcej niż 25 lat. Jednak żaden z nich w trzech wyżej wymienionych sparingach nie zanotował udziału przy bramkach. Sebastian Gunkel na razie stawia na tych, którzy byli twórcami siedmiomeczowej serii bez porażki na finiszu poprzedniego sezonu.
Borussia traci środkowych obrońców „Borussia” nie zdołała nawiązać walki z „Bayernem” w Bundeslidze w sezonie 2025/26 i straciła do monachijczyków 16 punktów. Władze klubu nie zdecydowały się na tym tle na głęboką przebudowę. Niko Kovač zachował stanowisko głównego trenera, ale z niektórymi piłkarzami trzeba się było pożegnać. Najbardziej znaczące było odejście pomocnika Juliana Brandta. Miejsca w składzie nie znalazło się także dla Niklasa Süle, a Karima Adeyemi klub wypuścił do „Barcelony”. Na miejsce tych zawodników już przyszli nowi, przy czym wszystkie transfery są w stylu „pszczół” – trzy transfery na wejście, trzech ściągnięto z młodzieżówki i wszyscy mają nie więcej niż 20 lat.
W podstawowym składzie już od pierwszych sparingów powinni znaleźć się nowi. Ofensywny pomocnik Justin Lerma i środkowy obrońca Joan Gadou byli zauważeni na zajęciach drużynowych. Sama „Borussia” rozpoczęła treningi dopiero 14 czerwca. Na lato zaplanowano siedem sparingów specjalnie po to, aby młodzi gracze spośród nowo przybyłych dostali wystarczająco dużo minut na boisku.
Podobnie jak w zeszłym roku, „Borussia” rozpoczyna cykl meczów kontrolnych od starcia z przedstawicielem niższej ligi niemieckiej. W lipcu 2025 dortmundczycy grali z „Siegen” (8:1), a Niko Kovač sprawdził w akcji praktycznie całą kadrę. Tym razem zasoby trenera są ograniczone. Na MŚ 2026 kontuzji doznał Nico Schlotterbeck. Do klubu nie wrócili jeszcze bramkarz Gregor Kobel, boczni obrońcy Julian Ryerson i Daniel Svensson, środkowi obrońcy Waldemar Anton i Ramy Bensebaini. Czyli praktycznie cała podstawowa formacja obronna jest niedostępna.
Rot-Weiss Oberhausen (4-4-2): Kratzsch – Winter, Klaas, Ludwig, Faßnacht – Halangk, Schlatzke, Terranova, Neudahm – Kesim, de Jong
Nie zagrają: –
Trener: Sebastian Gunkel
Borussia Dortmund (3-5-2): Meyer – Regiani, Gadou, Mané – Couto, Bellingham, Lerma, Kaba, Kabar – Silva, Guirassy
Nie zagrają: Schlotterbeck, Can (obaj – kontuzja), Kobel, Anton, Ryerson, Svensson, Bensebaini, Nmecha, Sabitzer, Chukwuemeka, Beyer, Adeyemi (wszyscy – odpoczynek)
Trener: Niko Kovač
Sędzią głównym tego spotkania będzie Florian Exner. Dla niego będzie to pierwsze prowadzenie meczu z udziałem drużyny z Bundesligi.
Prognoza na mecz Rot-Weiss Oberhausen – Borussia Dortmund: zwycięstwo Borussii z handicapem (-1.5)
Główna prognoza: „Borussia” nie może liczyć na całą grupę piłkarzy podstawowego składu, ale ten fakt nie pozbawia dortmundczyków statusu faworyta. Bazując na doświadczeniu sparingów z poprzedniego sezonu, można przypuszczać, że od pierwszych minut wyjdą wszyscy najmocniejsi spośród dostępnych. Obecność nowych na boisku również nie powinna niepokoić. Nie zapominajmy, że „Rot-Weiss” też ma duże zmiany w składzie i dopiero w ostatnim meczu z równorzędnym rywalem udało im się wygrać. Z bardziej utytułowanymi przeciwnikami wciąż mają problemy. Poziom „pszczół” jest o wiele wyższy, dlatego bierzemy zwycięstwo „Borussii Dortmund” z handicapem (-1.5).
Prognoza na gole: Oczekujemy wymiany ciosów. Gol „Borussii” nie podlega wątpliwości, wszak ogólna klasa dortmundczyków jest znacznie wyższa. Jednak i „Rot-Weiss” będzie miał swoje okazje. Po pierwsze, Niko Kovač nie będzie w stanie w pełni zastąpić swojej kadry, co oznacza, że „pszczoły” opadną z sił, bo wrócili z wakacji zaledwie kilka dni temu. Po drugie, w dwóch sparingach z wyżej notowanymi rywalami gospodarze znajdowali swoje bramki. Biorąc pod uwagę te przesłanki, można postawić na obie drużyny strzelą gola – tak.
Kurs: 1.85
Rot-Weiß Oberhausen4-4-2
Borussia Dortmund3-5-2Typy na mecz Rot-Weiß Oberhausen vs Borussia Dortmund pojawią się wkrótce.