Sunderland
RennesAutor: Dawid Sikora — Ekspert piłkarski od Série B, Úrvalsdeild i I ligi
Towarzyskie spotkanie na Stadium of Light będzie ostatnim sprawdzianem przed startem sezonu dla Sunderlandu i Rennes. Obie ekipy jesienią zagrają w Lidze Europy, ale żadna nie dokonała spektakularnych wzmocnień. Kto w takich warunkach zaprezentuje lepsze przygotowanie?
Anglicy kończą okres przygotowawczy w znakomitych nastrojach, głównie za sprawą zwycięstw nad Wrexham (1:0) i Lens (2:0). Trener Régis Le Bris podkreśla zgranie zespołu i pozytywną energię w szatni. Na szczególne wyróżnienie zasługuje postęp Trai'a Hume'a (zdobył bramkę w ostatnim meczu) w nowej, hybrydowej roli na boku oraz kreatywność młodego Chrisa Rigg'a. Porażki z Leeds (0:1) i Liverpool (2:4) pod koniec lipca ujawniły jednak, że defensywa wciąż popełnia błędy pozycyjne. Mimo to aktualna kondycja fizyczna gospodarzy nie budzi zastrzeżeń.
Transferowa polityka klubu jest ostrożna i precyzyjna. Działacze na zasadzie wolnego transferu pozyskali 34-letniego prawego obrońcę Thomasa Meuniera, który już zdążył zaliczyć udany debiut w poprzednim spotkaniu. Co więcej, „Czarne Koty” z zyskiem sprzedały napastnika Eliezera Mayendę właśnie do Rennes za 22 miliony euro. Uzyskane środki mają zostać przeznaczone na dalsze wzmocnienie linii obrony – według doniesień wkrótce do klubu ma dołączyć Dianne Metali z Tuluzy.
Oczekuje się, że gospodarze wybiegną w ustawieniu 4-2-3-1 i będą dążyć do przejęcia kontroli nad piłką. Tempo gry ma dyktować duet Granit Xhaka i Enzo Le Fée w środku pola. Prawa strona ma być maksymalnie ofensywna: Meunier będzie zapewniał szerokość, a Hume będzie schodził do kieszeni między liniami. Na szpicy stanie potężny Brian Brobbey, który ma pełnić rolę klasycznego „target mana”, wygrywać pojedynki siłowe i tworzyć przestrzeń dla szybkich wejść partnerów. Niestety, z powodu dolegliwości mięśniowych mecz opuszczą środkowi obrońcy Nordi Mukiele i Omar Alderete, co zmusi sztab szkoleniowy do eksperymentów w defensywie.
Goście przechodzą bardzo nierówny okres przygotowawczy, pokazując poważny brak równowagi między formacjami. Z jednej strony atak zespołu działa znakomicie – w czterech kolejnych meczach Francuzi strzelali co najmniej dwa gole, a w starciu z Galatasaray (3:3) napastnik Esteban Lepol skompletował hat-tricka. Z drugiej strony gra obronna wygląda fatalnie: w dwóch ostatnich sparingach stracono aż siedem bramek. Franck Eze ostro skrytykował swoich podopiecznych za przegrywane pojedynki i systematyczne błędy w grze powietrznej, co czyni defensywę skrajnie podatną na straty przy stałych fragmentach gry.
Sprzedaż 20-letniego stopera Jérémy'ego Jacque'a do Liverpoolu za 63,6 miliona euro przyniosła ogromne pieniądze, ale poważnie nadszarpnęła szczelność defensywy gości. Próby załatania tej dziury poprzez sprowadzenie Gonçalo Oliveiry i Charlie Cresswella na razie się nie powiodły – obrona wygląda na rozregulowaną, zwłaszcza przy licznych błędach Aïta Boudlala. Z drugiej strony, pozyskanie Eliezera Mayendy z Sunderlandu uczyni atak Rennes jeszcze groźniejszym. Napastnik dysponuje dużą szybkością, dryblingiem i mobilnością, co pozwala mu schodzić na skrzydła i tworzyć przestrzeń dla kolegów.
Francuzi preferują energochłonny futbol z wysokim pressingiem i szybkimi przerzutami piłki na skrzydła pod wbiegnięcia Arnauda Nordena i Mayendy. Główną słabością zespołu jest gra bez piłki przy stałych fragmentach, wynikająca z braku fizycznej siły. Gościom będzie trudno powstrzymać potężnych napastników rywala w polu karnym, dlatego stawiają na szybkie kontry i skuteczność pod bramką przeciwnika.
Sunderland (4-2-3-1): Rufs – Meunier, Ballard, O'Nien, Mandava – Xhaka, Le Fée – Hume, Rigg, Isidor – Brobbey
Nie zagrają: Mukiele, Alderete (kontuzje)
Trener: Régis Le Bris
Rennes (4-3-3): Samba – Franckowski, Rouault, Cresswell, Nagida – Tomasson, Rongier, Szymański – Norden, Lepol, Mayenda
Nie zagrają: brak
Trener: Franck Eze
Główny typ: zwycięstwo Sunderlandu (kurs 2.30)
Powrót na własny Stadium of Light i doskonała obecna forma czynią Anglików faworytami. Kluczowym czynnikiem sukcesu gospodarzy będzie dominacja w środku pola – doświadczony duet Xhaki i Le Fée przejmie kontrolę nad piłką i będzie metodycznie rozbijać słabą obronę gości. Rennes przyjedzie z rozregulowaną linią defensywną, która ma ogromne problemy w grze powietrznej. To idealny cel dla dośrodkowań Meuniera i siłowej gry Brobbiego w polu karnym. Statystyki również potwierdzają różnicę w przygotowaniu: Anglicy odnieśli dwa czyste zwycięstwa z rzędu, podczas gdy Francuzi stracili siedem goli w dwóch ostatnich sparingach, w tym przegrali u siebie z innym przedstawicielem Premier League – Brentford (2:4). Stawiamy na wygraną Sunderlandu po kursie 2.30.
Typ na total: ponad 2,5 gola (kurs 1.70)
Atak gości z Lepolem na czele działa bez zarzutu, co powinno sprawić problemy defensywie Sunderlandu osłabionej brakiem Mukiele i Alderete. Z kolei Anglicy również bez trudu znajdą swoje okazje w rozbitej obronie Rennes. Warto dodać, że Francuzi prezentują bardzo ofensywny futbol – we wszystkich letnich meczach padały co najmniej trzy gole. Spotkanie zapowiada się więc na otwarte i obfitujące w groźne sytuacje. Wybieramy total over 2,5 po kursie 1.70.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Sunderland4-2-3-1
Rennes4-3-3
Mecz odbędzie się 15 sierpnia 2026 roku o godzinie 16:00 na Stadium of Light w Sunderlandzie.
Głównym typem jest zwycięstwo Sunderlandu po kursie 2.30. Dodatkowo polecany jest zakład na ponad 2,5 gola (kurs 1.70).
Faworytem jest Sunderland – ma doskonałą formę (zwycięstwa z Wrexham i Lens), gra u siebie, a Rennes ma poważne problemy defensywne, tracąc siedem goli w dwóch ostatnich sparingach.
W Sunderlandzie z powodu urazów nie zagrają środkowi obrońcy Nordi Mukiele i Omar Alderete. Rennes nie ma żadnych nieobecności.
Sunderland wygrał dwa ostatnie sparingi (1:0 z Wrexham, 2:0 z Lens) i jest w dobrej kondycji. Rennes ma nierówną formę – atak strzela dużo, ale obrona jest katastrofalna (przegrana 2:4 z Brentford, remis 3:3 z Galatasaray).