Birmingham City
BarcelonaDla Birmingham City mecz u siebie będzie ostatnim sprawdzianem przed startem sezonu Championship. Z kolei Barcelona dopiero rozpoczyna okres przygotowawczy. Z powodu ogromnych braków kadrowych i masowych urlopów gwiazd po mundialu w 2026 roku, odświeżona ekipa Hansiego Flicka zaprezentuje się w zupełnie nietypowej odsłonie, co zwiastuje nieprzewidywalny przebieg spotkania.
Angielski zespół podchodzi do rywalizacji w świetnej dyspozycji, kończąc letnie szlify przed sezonem Championship. Pod wodzą Chrisa Daviesa drużyna złapała znakomity rytm, wygrywając wszystkie pięć sparingów: z Huddersfield (3:1), Solihull Moors (3:0), Burtonem (1:0), Northampton (2:0) i Crewe Alexandra (2:1). Sto procent zwycięstw na obozie robi wrażenie, ale trzeba wziąć poprawkę na klasę rywali – wszyscy oni reprezentowali wyłącznie niższe ligi angielskie.
W przerwie między sezonami Birmingham postawiło na zachowanie zgranego trzonu, dokonując jedynie punktualnych wzmocnień. Klub definitywnie wykupił z Girony pomocnika Jona Solisa i ponownie wypożyczył z Brighton bramkarza Jamesa Biddle. Bezpośrednim zastępstwem za wyjeżdżającego do USA napastnika Kyogo Furuhashiego został rosły argentyński snajper Luis Vazquez, sprowadzony z Anderlechtu za 3,5 miliona euro. Jedyną naprawdę odczuwalną stratą dla kadry Chrisa Daviesa jest odejście lewego obrońcy Kaya Wagnera, co zmusi sztab do pilnego przeprojektowania bocznej strefy.
Nie próżnuje też lista kontuzjowanych. Największym znakiem zapytania w środku pola jest gotowość Paika Seung-ho, którego występ stoi pod znakiem zapytania z powodu urazu barku. W połączeniu z przedłużającą się rehabilitacją Marka Leonarda i niedyspozycją Jona Solisa, cała środkowa formacja gospodarzy jest mocno osłabiona. Do tego, na prawej obronie z powodu problemów mięśniowych poza grą pozostał Ethan Laird. Za to na przeciwległej flance w pełni wyleczeni są Alex Cochrane i Lee Buchanan.
Kataloński gigant dopiero wkręca się w przedsezonowy rytm, budując przygotowanie fizyczne podczas obozu w Anglii. Pod wodzą Hansiego Flicka drużyna przeszła na ultra intensywny tryb pracy z dwoma treningami dziennie, przez co piłkarze znajdują się pod dużą presją fizyczną. Schemat taktyczny 4-2-3-1 z wysokim pressingiem „Blaugrana” przetestowała już w pierwszym sparingu, pewnie pokonując Europę (4:1). Mecz otwarcia pokazał jednak, że znane problemy w defensywie wciąż dają o sobie znać.
Pomimo oczywistych mankamentów przy własnej bramce, władze Katalończyków wciąż wzmacniają linię ataku. Letnimi głośnymi transferami są pozyskania Anthony’ego Gordona z Newcastle i Karima Adeyemiego z Borussii Dortmund, którzy mają dodać skrzydłom eksplozywnej szybkości. Jedyną naprawdę poważną stratą w przerwie między sezonami jest odejście Roberta Lewandowskiego do MLS. Równolegle Monaco definitywnie wykupiło Ansu Fatiego, a Joao Cancelo po wypożyczeniu wrócił do Arabii Saudyjskiej.
Na mecz z Birmingham Barcelona stawia ze sporą rotacją w składzie. Trzon ekipy stanowić będą rezerwowi i wychowankowie, ale Flick będzie mógł uzupełnić młodzież kilkoma doświadczonymi graczami z pierwszego zespołu. Podczas gdy de Jong wraca do zdrowia, poza kadrą znalazła się ogromna grupa liderów odpoczywających po mundialu 2026: Yamal, Pedri, Torres, Olmo, nowy nabytek Gordon i inni. Dla odpowiedniej rotacji sztab logicznie sięgnął po talenty z La Masii. Są też dobre wieści: Araujo i Fermin Lopez wrócili już do treningów z grupą i są gotowi na minuty, choć prawdopodobnie rozpoczną mecz na ławce.
Birmingham City (4-2-3-1): Biddle – Osei-Samuel, Fry, Klarer, Cochrane – Iwata, Gardner-Hickman – Vicente, Stansfield, Grey – Priske
Nie zagrają: Leonard, Laird (kontuzje), Solis, Paik Seung-ho (pod znakiem zapytania)
Trener: Chris Davies
Barcelona (4-2-3-1): Szczęsny – Fort, Martin, Christensen, Balde – Casado, Bernal – Bardji, T. Fernandez, Adeyemi – Kluivert
Nie zagrają: de Jong (kontuzja), Yamal, Pedri, Torres, Gordon, Gavi, Cubarsi, J. Garcia, E. Garcia, Olmo, Kounde (wszyscy poza kadrą), Raphinha (pod znakiem zapytania)
Trener: Hansi Flick
Główny typ: zwycięstwo Barcelony (kurs 1.67)
Nawet biorąc pod uwagę brak całej grupy wypoczywających liderów, ogólna klasa Katalończyków wciąż jest wyższa. Dla spragnionych gry młodych talentów z La Masii nadchodzący pojedynek będzie kluczową szansą, by udowodnić swoją przydatność. Birmingham nieuchronnie zmierzy się z charakterystyczną kontrolą piłki i intensywnym pressingiem, na co ich defensywa nie jest koncepcyjnie gotowa. Przewaga gości w szybkości podejmowania decyzji i indywidualnych umiejętnościach powinna przełożyć się na końcowy wynik.
Typ na sumę bramek: powyżej 3,5 gola (kurs 2.16)
Ofensywna filozofia Flicka i wysoka skuteczność gospodarzy sugerują barwny scenariusz. Anglików ponosi fantazja – zdobyli 11 goli w 5 sparingach i z pewnością nie zamkną się w defensywie przed własną publicznością. Katalończycy w każdym zestawieniu tradycyjnie stawiają na atak, co potwierdzili niedawnym wynikiem 4:1 z Europą. W obliczu kadrowych problemów w liniach obrony, mnogość sytuacji bramkowych powinna doprowadzić do prawdziwej wymiany ciosów.
Birmingham City4-2-3-1
Barcelona4-2-3-1Barcelona to Barcelona – zawsze oczekuję od nich efektownego futbolu. To moja pewna prognoza, oparta na ich stylu gry i jakości zawodników.
Jestem przekonany, że w meczu towarzyskim Birmingham przeciwko Barcelonie zobaczymy gole ze strony gospodarzy. Birmingham ma wystarczająco dużo jakości, by zagrozić defensywie Barcelony i zdobyć bramki, niezależnie od rangi spotkania.
Jestem przekonany, że w pierwszej połowie padnie gol. Analiza ostatnich występów obu drużyn oraz ich styl gry wskazują, że często dochodzi do bramek jeszcze przed przerwą. Dlatego typuję gola w pierwszej połowie.
Uważam, że Birmingham będzie walczyć o zwycięstwo z tak potężnym rywalem, podczas gdy Hiszpanie dopiero rozpoczynają przygotowania. To daje gospodarzom wyraźną przewagę – są już w rytmie meczowym i zmobilizowani, by udowodnić swoją wartość. Hiszpanie natomiast będą potrzebować czasu, by wejść w optymalną formę, co może przechylić szalę na korzyść Birmingham.
W mojej ocenie Barcelona będzie miała poważne osłabienie. Prawie cały podstawowy skład odpoczywa po zakończeniu mistrzostw świata, co oznacza, że drużyna nie zagra w optymalnym zestawieniu. To kluczowy czynnik, który moim zdaniem przechyli szalę na korzyść rywala.
Uważam, że Birmingham będzie walczyć o zwycięstwo z tak potężnym rywalem, podczas gdy Hiszpanie dopiero rozpoczynają przygotowania. To daje gospodarzom wyraźną przewagę – są już w rytmie meczowym i zmobilizowani, by udowodnić swoją wartość. Hiszpanie natomiast będą potrzebować czasu, by wejść w optymalną formę, co może przechylić szalę na korzyść Birmingham.
W mojej ocenie Barcelona będzie miała poważne osłabienie. Prawie cały podstawowy skład odpoczywa po zakończeniu mistrzostw świata, co oznacza, że drużyna nie zagra w optymalnym zestawieniu. To kluczowy czynnik, który moim zdaniem przechyli szalę na korzyść rywala.
Jestem przekonany, że w meczu towarzyskim Birmingham przeciwko Barcelonie zobaczymy gole ze strony gospodarzy. Birmingham ma wystarczająco dużo jakości, by zagrozić defensywie Barcelony i zdobyć bramki, niezależnie od rangi spotkania.
Jestem przekonany, że w pierwszej połowie padnie gol. Analiza ostatnich występów obu drużyn oraz ich styl gry wskazują, że często dochodzi do bramek jeszcze przed przerwą. Dlatego typuję gola w pierwszej połowie.
Barcelona to Barcelona – zawsze oczekuję od nich efektownego futbolu. To moja pewna prognoza, oparta na ich stylu gry i jakości zawodników.
Mecz odbędzie się 31 lipca 2026 roku o godzinie 20:45. Jest to spotkanie towarzyskie, a gospodarzem jest Birmingham City.
Głównym typem jest zwycięstwo Barcelony, na które kurs wynosi 1.67.
Faworytem jest Barcelona, mimo że z powodu urlopów po mundialu 2026 zabraknie wielu kluczowych zawodników, takich jak Yamal, Pedri czy Torres.
Birmingham City wygrało wszystkie pięć sparingów przed sezonem Championship, ale rywale byli z niższych lig. Barcelona dopiero rozpoczyna przygotowania, ale w pierwszym sparingu pokonała Europę 4:1.
W Birmingham nie zagrają Leonard i Laird z powodu kontuzji, a występ Paika Seung-ho i Solisa jest pod znakiem zapytania. W Barcelonie poza kadrą są m.in. Yamal, Pedri, Torres, Gordon i Gavi, a de Jong leczy kontuzję.
Dodatkowym typem jest suma bramek powyżej 3,5 gola, na którą kurs wynosi 2.16. Przewiduje się wymianę ciosów ze względu na ofensywną grę obu drużyn i problemy w defensywie.