NEC Nijmegen
SevillaNa stadionie „De Goffert” w Nijmegen lokalny NEC podejmie Sevillę. Nadchodzący mecz to prawdziwa taktyczna gratka. Ofensywnie usposobieni gospodarze nie odstępują od swoich zasad i grają wyłącznie na ostrze. Andaluzyjczycy dopiero muszą oswoić się z tym stylem. Czy Hiszpanie zdadzą egzamin u Holendrów?
NEC kontynuuje stawianie na atak. Sezon 2025/26 był dla klubu historyczny – zespół zajął trzecie miejsce w Eredivisie, powtarzając swoje najwyższe osiągnięcie i awansując do Ligi Mistrzów. To wszystko sprawka Dicka Schouwera. 54-letni szkoleniowiec zaszczepił swoim podopiecznym superofensywny styl. Sam podkreśla, że jego filozofia opiera się na zasadzie „duże ryzyko – duża nagroda”. Nic dziwnego, że Nijmegen zostało drugą najskuteczniejszą drużyną w lidze, a jednocześnie najbardziej tracącą w czołowej siódemce. W sparingach „czerwono-czarni” podtrzymali ten trend. Rozegrali sześć meczów towarzyskich, a czyste konto zachowali tylko raz.
Wśród rywali nie było ani jednego przedstawiciela z czołowej piątki lig, a najwyższej rangi był Anderlecht (2:3). Jedyne dwa zwycięstwa odnieśli nad słabszymi klasowo saudyjskim Al-Fayha (7:0) i japońskim Varen Nagasaki (3:1). Latem NEC zachował w stu procentach kręgosłup drużyny, pozwalając odejść jedynie tym, którzy nie mieli stałego miejsca w składzie. Skupiono się za to na wzmocnieniu defensywy. Z duńskiego Lyngby pozyskano 22-letniego obrońcę Tobiasa Storma, a z holenderskiego Vitesse pomocnika Adama Tahaui, którzy mieli dodać stabilności, jednak póki co oczekiwany efekt nie nadszedł.
Nadchodzący pojedynek będzie ostatnim sparingiem, i Schouwer chciałby móc liczyć na wszystkich najlepszych. Jednak doświadczony nabytek Perr Schuurs z linii obrony jest kontuzjowany, podobnie jak jego kolega po fachu Bram Nuytinck. Z tego powodu trzeba będzie polegać głównie na młodych graczach i 38-letnim kapitanie Tjaronnie Cherym.
Andaluzyjczycy patrzą w przyszłość z nadzieją. Sevilla przeszła przez bardzo trudny sezon, w trakcie którego zmieniła trenera. W marcu stery objął Luis García i wykonał podstawowe zadanie – uratował zespół przed spadkiem. Wybór tego szkoleniowca nie był przypadkowy. García potrafi zaszczepić piłkarzom odpowiednią mentalność, a także utrzymać równowagę między solidną obroną a skutecznym atakiem. Aby wdrożyć swoje pomysły, podzielił okres przygotowawczy na dwie części – cztery mecze z wymagającymi defensywnie rywalami i trzy z ofensywnymi. Pierwszą połowę Sevilla przeszła pomyślnie. W żadnym z tych czterech spotkań drużyna nie straciła więcej niż jednego gola, zaliczyła dwa „czyste konta”, a błędy wynikały z braku zrozumienia u nowych graczy.
Latem Sevilla rozstała się z kilkoma weteranami. Klub opuścili m.in. Nemanja Gudelj, Alexis Sánchez i César Azpilicueta. Najbardziej znaczącą stratą był odejście napastnika Akor Adamsa (10 goli i 3 asysty w 32 meczach La Ligi). Zastępstwa dla niego jeszcze nie znaleziono. Zamiast tego do Andaluzji trafili: środkowy obrońca Arouna Sangante z Le Havre, boczne obrońcy Juan Iglesias z Getafe i Julio Díaz z Atlético Madryt, a także środkowy pomocnik Jon Guridi z Alavés. Trzej z nich, z wyjątkiem Díaza, już wywalczyli miejsce w wyjściowej jedenastce, a Sangante i Guridi rozegrali nawet wszystkie cztery sparingi.
Sevilla przyswoiła sobie zasady gry w defensywie, ale z atakiem wciąż nie jest najlepiej – zaledwie trzy gole w sparingach to potwierdzają. Głównym powodem tej pasywności jest nie tylko sprzedaż Adamsa, ale także odpoczynek Rubéna Vargasa po mundialu w 2026 roku, oraz odsunięcie od gry skrzydłowego Chidera Ejuke (27 meczów w sezonie 2025/26), którego planują sprzedać. Kontuzjowany jest też lewy skrzydłowy Alfonso González, a pomocnik Djibril Sow przebywa na urlopie.
NEC Nijmegen (3-5-2): Krettaz – Sandler, Storm, Fonville – Mor, Sano, Tahaui, Nejasmić, Bischoff – Linssen, Okagawa
Nie zagrają: Nuytinck, Schuurs, Ouaissa (wszyscy – kontuzje)
Trener: Dick Schouwer
Sevilla (4-4-2): Vlachodimos – Carmona, Sangante, Salas, Suazo – Iglesias, Guridi, Agoumé, Castillo – Peque, Romero
Nie zagrają: González, Sánchez (obaj – kontuzje), Vargas, Sow (obaj – odpoczynek), Ejuke (poza kadrą)
Trener: Luis García
Mecz ten pod względem stylistyki będzie się różnił od tych, które Sevilla miała wcześniej w okresie przygotowawczym, ponieważ NEC gra wyłącznie z nastawieniem ofensywnym. Andaluzyjczycy bronią się nieźle, ale popełniają błędy wynikające z braku zgrania. Przykładowo, Sangante przywiózł gola w starciu z Ceutą (2:1). Nijmegen to jednak zupełnie inny poziom. W 6 sparingach „czerwono-czarni” strzelili 15 goli (średnio 2,5 na mecz) i po „suchym” występie z Elversbergiem (0:1) postarają się zagrać skuteczniej.
Sevilla potrzebuje czasu, aby przestawić się z nastawienia defensywnego na ofensywne. Problem w tym, że brakuje jej zasobów. Podstawowy napastnik został sprzedany, Vargas odpoczywa, Ejuke nie ma w kadrze, a Romero milczy. Na skrzydłach grają bardzo młodzi zawodnicy z rezerw. Przy takich założeniach sensownym rozwiązaniem wydaje się obstawienie zwycięstwa NEC Nijmegen, jako drużyny lepiej przystosowanej do ostrej gry na wysokich prędkościach.
Prognoza na wynik: Zwycięstwo NEC Nijmegen.
Prognoza na liczbę goli: W czterech z sześciu sparingów NEC-a przebity został „over”, a sama drużyna, jak już wspomnieliśmy, zdobywa średnio 2,5 gola na mecz. Sevilla póki co strzeliła tylko trzy gole w czterech spotkaniach, jednak sztab szkoleniowy prawdopodobnie zaleci podopiecznym bardziej ofensywne nastawienie, więc można spodziewać się aktywniejszej gry. Stawiamy na total over (2.5).
NEC Nijmegen3-5-2
Sevilla4-4-2Jestem przekonany, że w nadchodzącym meczu padną co najmniej trzy gole. Moja pewność wynika z analizy ofensywnego potencjału obu drużyn oraz ich stylu gry, który preferuje otwarte, widowiskowe spotkania. W ostatnich pojedynkach tych zespołów regularnie padały bramki, a ich defensywy często popełniały błędy pod presją. Dlatego uważam, że zakład na łączną liczbę goli powyżej 2,5 jest jak najbardziej uzasadniony.
Jestem przekonany, że w nadchodzącym meczu padną co najmniej trzy gole. Moja pewność wynika z analizy ofensywnego potencjału obu drużyn oraz ich stylu gry, który preferuje otwarte, widowiskowe spotkania. W ostatnich pojedynkach tych zespołów regularnie padały bramki, a ich defensywy często popełniały błędy pod presją. Dlatego uważam, że zakład na łączną liczbę goli powyżej 2,5 jest jak najbardziej uzasadniony.
Mecz odbędzie się 31 lipca 2026 roku o godzinie 19:00 na stadionie „De Goffert” w Nijmegen.
Głównym zakładem jest zwycięstwo NEC Nijmegen, ponieważ drużyna jest lepiej przystosowana do ofensywnego stylu gry.
Faworytem jest NEC Nijmegen, który w sparingach zdobywa średnio 2,5 gola na mecz, podczas gdy Sevilla boryka się z problemami kadrowymi w ataku.
W NEC kontuzjowani są obrońcy Perr Schuurs i Bram Nuytinck, co osłabia linię defensywy.
Z Sevilli nie zagrają kontuzjowani Alfonso González i Jesús Sánchez, a także odpoczywający Rubén Vargas i Djibril Sow oraz wykluczony z kadry Chidera Ejuke.
Tak, typowany jest total over 2,5 gola, ponieważ NEC regularnie przekracza tę granicę w sparingach, a Sevilla może zagrać bardziej ofensywnie.