Krasnodar
Bałtyka„Krasnodar” i „Bałtyka” wkraczają w decydującą fazę przygotowań przed restartem ligi. Ich bezpośrednie starcie będzie ostatnim sprawdzianem przed rozpoczęciem oficjalnego sezonu. Wiosną bałtyccy piłkarze wrzucili kłody pod nogi południowcom w walce o mistrzostwo, odbierając im dwa ważne punkty – remis 2:2. Czy krasnodarzanom uda się uporać z upartym rywalem w towarzyskim sparingu?
Murad Musajew tradycyjnie wprowadza drużynę w sezon stopniowo, bez forsowania obciążeń fizycznych. Letnie zgrupowania rozpoczęły się od rozgrzewkowych sparingów z półamatorskimi ekipami „Visty” (4:0) i PSK (5:1). W tych meczach sztab szkoleniowy stosował sprawdzony schemat: podstawowy skład wychodził od pierwszej minuty, a po przerwie czas gry otrzymywali najbliżsi rezerwowi i młodzież (np. Sadczikow, Gusiejnow). Jednak poważniejszy sprawdzian – z „Rostowem” (3:3) – ujawnił problemy. „Byki” do przerwy przegrywały 0:3, mimo że w pierwszym składzie wystąpiła podstawowa jedenastka, a odrobić straty zdołały dopiero po masowych zmianach rywala.
Krasnodar ponosi poważne straty kadrowe. Zespół opuścili: Spercjan (14+18 w poprzednim sezonie), Victor Sá i González, a kontuzja Córdoby osłabiła atak na co najmniej miesiąc. Na lewej flance po sprzedaży Oluseguna do „Rostowa” pozostał tylko Moses – do niedawna gracz rotacyjny. Kluczowym krokiem w odnowieniu linii ofensywnej był transfer napastnika Dmitrija Worobjowa z „Lokomotiwu”, który ma wnieść większą zmienność i siłę w ofensywie. Na razie jednak adaptuje się do nowego systemu, a pozycję na szpicy tymczasowo zajął Boselli.
Najtrudniej zastąpić odejście Spercjana. Edo nie był tylko rozgrywającym – odpowiadał za stałe fragmenty gry, progresję piłki, szybkość podejmowania decyzji i odgrywał kluczową rolę w systemie pressingu. Musajew będzie musiał zastosować kolektywną redystrybucję funkcji. Nowi – Ozdojew, Utkin i Christian (kupiony za 9,6 mln euro z Botafogo – czwarty najdroższy transfer w historii klubu) – razem z już wkomponowanymi w system Léninim i Czernikowem mają zapewnić niezbędną głębię w środku pola. Nie zapominajmy o Nikicie Kriwcowie, który często bywał dżokerem i może wypełnić rolę „dziesiątki”. Na mecz z „Bałtyką” spodziewamy się od Musajewa najbardziej bojowego zestawienia – to ostatni mecz przed startem sezonu, a podstawowy trzon kadry jest już gotowy na 60-75 minut gry.
Przygotowania bałtyckich podzielono na trzy etapy. Pierwsze zgrupowanie odbyło się w Swietłogorsku: drużyna rozgromiła uljanowską „Wołgę” (3:0) z Pierwszej Ligi i pokonała toliattiński „Akron” (1:0). Na kolejnym – w tureckim mieście Isparta – Bałtyka dwukrotnie swobodnie ograła macedoński „Tikvesz” (5:0 i 6:0) oraz zdominowała „Antalyaspor” (3:0) w zamkniętym meczu. Jedno ze spotkań rozegrano w formacie dwóch połówek po 30 minut. Nie należy przywiązywać dużej wagi do tych wyników ze względu na słabość rywali. Tałajew na dwóch pierwszych zgrupowaniach często rotował składem i sprawdzał wszystkich rezerwowych.
W ostatniej fazie przygotowań kaliningradczycy zaplanowali tylko jeden pojedynek – z Krasnodarem. To właśnie konfrontacja z wicemistrzem RPL będzie sprawdzianem obecnej formy, a na boisku zobaczymy podstawowe ogniwa – przynajmniej przez 45-60 minut. Ogólnie rzecz biorąc, Bałtyka znajduje się już w dobrej kondycji funkcjonalnej. Nie jest tajemnicą, że piłka w wydaniu Tałajewa wymaga doskonałej dyspozycji fizycznej i poświęca się jej wiele uwagi.
Kaliningradczycy sprzedali w przerwie letniej podstawowego środkowego obrońcę Andrade do „Zenitu”. Mówi się, że lada dzień zostanie ogłoszony transfer bramkarza Maksima Boriski do CSKA. To dwie największe straty. Jednak w środku obrony Tałajew ma wybór: Waratyn, Gassama i wykupiony na stałe z „Alianzy” Anderson (ta trójka jest wdrażana na zgrupowaniach jako podstawowa), a także nowy nabytek Kirsz. Ponadto do obrony dołączyli Muffi (który świetnie prezentował się w RPL) oraz Sznapcew. Tałajew dysponuje mocną grupą zawodników o defensywnych predyspozycjach. Najlepszy strzelec drużyny w sezonie 2024/25 – Chil (13+1 w 24 meczach RPL) – odbudowuje formę po kontuzji, ale poza tym nie ma znaczących strat ani zmian w linii ataku ani centralnej osi.
Krasnodar (4-2-3-1): Agkacew – Wachanija, Żubal, Tormiena, Olasa – Utkin, Czernikow – Baczczi, Kriwcow, Moses – Boselli
Nie zagrają: Córdoba (kontuzja), Léníni (poza kadrą)
Trener: Murad Musajew
Bałtyka (5-4-1): Kukuszkin – Muffi, Anderson, Gassama, Waratyn, Biejew – Bielikow, I. Pietrow, Titkow, Pospiełow – Offor
Nie zagra: Chil (pod znakiem zapytania)
Trener: Andriej Tałajew
Główny typ: Krasnodar przechodzi przebudowę po odejściu kilku liderów i stracie Córdoby. Szczególnie boleśnie „bykom” dają się zmiany w środku pola spowodowane sprzedażą Spercjana – trwa redystrybucja ról, a ten proces zawsze wymaga czasu. Jak pokazał poprzedni sparing z „Rostowem”, krasnodarzanie są tu i teraz podatni na błędy. Bałtyka ma bardziej wyrównany i zgrany skład. Co prawda kaliningradczycy również stracili paru liderów, ale Tałajew otrzymał wartościowe wzmocnienia, a odejście Andrade przy obecności Waratyna, Gassamy i Andersona nie było katastrofą. Owszem, na obecnych zgrupowaniach Bałtyka nie mierzyła się jeszcze z topowymi rywalami, ale w swoich sparingach pokazała dobrą jakość. W obecnej formie Krasnodar nie wygląda na wyraźnego faworyta w starciu z dobrze zorganizowaną bandą Tałajewa. Nasz wybór: Bałtyka nie przegra z kursem 2.11.
Typ na gole: Krasnodar na zgrupowaniach nawet bez Córdoby nie sprawia wrażenia bezradnego w ataku. Owszem, „Rostowowi” południowcy strzelili dopiero po masowych zmianach rywala w drugiej połowie, ale swoje okazje stwarzali też w pierwszych 45 minutach – zawiodła skuteczność. Bałtyka z kolei zdobywała bramki we wszystkich czterech letnich sparingach, choć z poprawką na słabych rywali. Skoro prosta gra Rostowa zmusiła „byki” do błędów, to bałtyccy piłkarze z pewnością też pokonają ich obronę. Co więcej, w sezonie 2024/25 RPL oba bezpośrednie mecze zakończyły się wymianą trafień. Wybieramy: obie strzelą – tak z kursem 1.70.
Krasnodar4-2-3-1
Bałtyka5-4-1Typy na mecz Krasnodar vs Bałtyka pojawią się wkrótce.