Thun
Lech PoznańAutor: Norbert Wysocki — Ekspert od lig europejskich, J1 League i MLS
Rewanżowe starcie pomiędzy FC Thun a Lechem Poznań ma już w dużej mierze wymiar formalny. Polski mistrz zapewnił sobie gigantyczną zaliczkę, gromiąc rywala u siebie 7:0 i bezlitośnie wykorzystując fatalną dyspozycję szwajcarskiego zespołu. Gospodarze będą chcieli zrehabilitować się przed własną publicznością, jednak pytanie brzmi: czy przy obecnej słabości Thun jest w stanie choćby nawiązać walkę, nawet grając na własnym stadionie?
Katastrofa – to słowo najlepiej oddaje to, co wydarzyło się w Poznaniu. Porażka 0:7 to najwyższa przegrana w historii występów Thun w europejskich pucharach. Mistrz Szwajcarii kompletnie nie był przygotowany na taką intensywność i jakość rywala, tracąc cztery gole już do 30. minuty. Rywal oddał aż 11 celnych strzałów na bramkę „Czerwonych”, a ponad połowa z nich wpadła do siatki.
Linia obrony Thun budzi obecnie ogromne wątpliwości. W lidze zespół również notuje upokarzające porażki – przegrał niemal identycznym wynikiem z Young Boys (0:6), a później stracił cztery gole w meczu z FC Basel (2:4). W poprzedniej rundzie eliminacji Thun uległ na wyjeździe Víkingurze (2:3), choć u siebie spokojnie wygrał 3:0. Łącznie w sześciu sierpniowych spotkaniach drużyna straciła aż 20 bramek! Cztery porażki w sześciu meczach dobitnie pokazują, że zespół kompletnie nie był gotowy na start sezonu.
Obecnie Lech Poznań stanowi całkowite przeciwieństwo Thun. Polski mistrz zdeklasował rywala w pierwszym meczu, strzelając siedem goli przy wskaźniku xG wynoszącym zaledwie 2.84. To dowodzi, że goście byli wyjątkowo skuteczni, wykorzystując nawet najmniejsze okazje. Dla Lecha była to już piąta wygrana z rzędu we wszystkich rozgrywkach.
Lech pewnie przeszedł poprzednią rundę Ligi Europy – najpierw ograł u siebie KÍ Klaksvík (1:0), a następnie rozbił rywali na wyjeździe 5:0. Do tego dochodzi ligowe zwycięstwo 3:0 nad Piastem Gliwice. Goście nie stracili gola już od czterech kolejnych meczów. Podobnie jak rywal, Lech miał tydzień na regenerację, ale wynik pozwala trenerowi na danie szansy rezerwowym.
Thun (4-4-2): Steffen – Fehr, Bamert, Bürgi, Heule – Reichmuth, Roth, Zukaj, Matoshi – Gutbub, Labo
Kontuzje: Montolio, Kyei
Trener: Gian-Luca Privitelli
Lech (4-2-3-1): Lis – Pereira, Monka, Skrzypczak, Gurgul – Rodriguez, Kozubal – Volemærk, Sayjadmanesh, Palma – Ishak
Kontuzje: Jagiełło, Gholizadeh
Trener: Niels Frederiksen
Dla tureckiego arbitra będzie to 27. mecz w Lidze Europy. Średnio pokazuje 3,85 żółtych kartek i odnotowuje 24,13 fauli na spotkanie. Nie należy do sędziów surowych – w 7 z 10 ostatnich meczów nie pokazał więcej niż czterech „żółtek”.
Zakład podstawowy: wygrana Lecha po kursie 2.10
Po zwycięstwie w pierwszym meczu to Lech pozostaje faworytem także w rewanżu. Polakom nie trzeba już ryzykować, ale fatalna dyspozycja Thun sprawia, że goście znów mogą sięgnąć po zwycięstwo. Szwajcarzy raczej nie otrząsnęli się po takiej klęsce, zwłaszcza że nie jest to ich pierwsza porażka w tym sezonie. Mecz w Poznaniuunaocznił różnicę klas, a rola gospodarza nie wydaje się tu kluczowa. Lech powinien dość pewnie ograć zdemoralizowanego mistrza Szwajcarii.
Zakład na sumę bramek: powyżej 2,5 gola po kursie 1.58
Wynik pierwszego spotkania sprawia, że w rewanżu nikt nie bedzie grał zachowawczo. Thun spróbuje się zrehabilitować przed własną publicznością, a Lech bez presji zagra w swoim ofensywnym stylu. W ostatnich ośmu meczach gospodarzy padały co najmniej trzy gole, a podobną tendencję widać w pięciu z sześciu spotkań Lecha.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Thun4-4-2
Lech Poznań4-2-3-1Mecz Thun z Lechem Poznań w Lidze Europy to dla mnie spotkanie, w którym obstawię total poniżej 9,5 rzutu rożnego. Przy obecnym kursie 1,79 widzę tu wyraźną wartość, bo spodziewam się, że tempo gry i taktyka obu ekip nie będą sprzyjać wybijaniu licznych kornerów.
Zarówno pierwsze spotkanie, jak i rewanż obfitowały w gole, więc trudno oczekiwać, że nagle coś się zmieni. Stawiam na powyżej 3,5 bramki w tym meczu – kurs 2.42 daje tu sensowną wartość.
Mecz Thun – Lech Poznań to dla mnie spore wyzwanie typerskie. Wynik tego spotkania jest trudny do przewidzenia, ale postanawiam zaryzykować. Stawiam na zwycięstwo gospodarzy.
Po takim pogromie Szwajcarów u siebie Lech może zagrać rezerwowym składem. Thun powinien więc mieć więcej okazji do ataku, co oznacza sporo rzutów rożnych. Stawiam na powyżej 4,5 kornerów dla gospodarzy po kursie 1.99.
Widzę sporo potencjału w ofensywie rezerwowych Lecha. Gdy dostaną szansę, będą chcieli udowodnić swoją wartość, co często prowadzi do otwartej gry. Dlatego stawiam na powyżej 2,5 gola w tym meczu.
Drużyna Thun u siebie nie ma argumentów, żeby pokonać Lecha Poznań. W tym starciu Ligi Europy stawiam na zwycięstwo gości po raz kolejny. Ich przewaga wydaje się zbyt wyraźna.
W meczu Thun z Lechem Poznań spodziewam się otwartej gry i dużej liczby bramek.
Mecz Thun z Lechem Poznań w Lidze Europy to dla mnie przede wszystkim okazja, by postawić na gospodarzy. Ich zwycięstwo wyceniono na 2.79, co uważam za bardzo atrakcyjną propozycję. W tym zestawieniu to właśnie ekipa ze Szwajcarii wydaje się być faworytem, a taki kurs tylko utwierdza mnie w słuszności tego wyboru.
W meczu Ligi Europy między Thunem a Lechem Poznań ponownie skłaniam się ku grze na gole. Gospodarze powinni bez większych problemów zdobyć dwie bramki, dlatego wybór powyżej 1.5 gola dla Thunu przy kursie 2.12 uważam za trafny.
Mecz Thun – Lech Poznań to dla mnie spore wyzwanie typerskie. Wynik tego spotkania jest trudny do przewidzenia, ale postanawiam zaryzykować. Stawiam na zwycięstwo gospodarzy.
Drużyna Thun u siebie nie ma argumentów, żeby pokonać Lecha Poznań. W tym starciu Ligi Europy stawiam na zwycięstwo gości po raz kolejny. Ich przewaga wydaje się zbyt wyraźna.
Mecz Thun z Lechem Poznań w Lidze Europy to dla mnie przede wszystkim okazja, by postawić na gospodarzy. Ich zwycięstwo wyceniono na 2.79, co uważam za bardzo atrakcyjną propozycję. W tym zestawieniu to właśnie ekipa ze Szwajcarii wydaje się być faworytem, a taki kurs tylko utwierdza mnie w słuszności tego wyboru.
Zarówno pierwsze spotkanie, jak i rewanż obfitowały w gole, więc trudno oczekiwać, że nagle coś się zmieni. Stawiam na powyżej 3,5 bramki w tym meczu – kurs 2.42 daje tu sensowną wartość.
Po takim pogromie Szwajcarów u siebie Lech może zagrać rezerwowym składem. Thun powinien więc mieć więcej okazji do ataku, co oznacza sporo rzutów rożnych. Stawiam na powyżej 4,5 kornerów dla gospodarzy po kursie 1.99.
Widzę sporo potencjału w ofensywie rezerwowych Lecha. Gdy dostaną szansę, będą chcieli udowodnić swoją wartość, co często prowadzi do otwartej gry. Dlatego stawiam na powyżej 2,5 gola w tym meczu.
W meczu Thun z Lechem Poznań spodziewam się otwartej gry i dużej liczby bramek.
W meczu Ligi Europy między Thunem a Lechem Poznań ponownie skłaniam się ku grze na gole. Gospodarze powinni bez większych problemów zdobyć dwie bramki, dlatego wybór powyżej 1.5 gola dla Thunu przy kursie 2.12 uważam za trafny.
Mecz Thun z Lechem Poznań w Lidze Europy to dla mnie spotkanie, w którym obstawię total poniżej 9,5 rzutu rożnego. Przy obecnym kursie 1,79 widzę tu wyraźną wartość, bo spodziewam się, że tempo gry i taktyka obu ekip nie będą sprzyjać wybijaniu licznych kornerów.
Mecz odbędzie się 27 sierpnia 2026 roku o godzinie 18:00. Gospodarzem jest FC Thun, a spotkanie rozgrywane jest w Szwajcarii.
Podstawowy zakład to wygrana Lecha Poznań po kursie 2.10. Ponadto polecany jest zakład na sumę bramek powyżej 2,5 gola po kursie 1.58.
Faworytem jest Lech Poznań. Mimo ogromnej zaliczki z pierwszego meczu (7:0), polski mistrz jest w znakomitej formie, a Thun przeżywa katastrofalny okres.
Forma Thun jest fatalna – w sześciu sierpniowych meczach stracili 20 goli, w tym przegrali 0:7 z Lechem i 0:6 z Young Boys. Zespół jest zdemoralizowany i ma poważne problemy defensywne.
Tak, Lech Poznań nie będzie mógł skorzystać z kontuzjowanych graczy: Filipa Jagiełły i Gholizadeha. To jednak nie powinno znacząco wpłynąć na siłę zespołu, który ma głęboką ławkę rezerwowych.
Informacje o transmisji nie zostały podane w dostępnym źródle. Zalecamy sprawdzenie oficjalnych kanałów telewizyjnych lub streamingowych przed rozpoczęciem spotkania.